Właściciel: James 'Decimus' Hellstorm

Re: STN - 666 Black Sabbath

11 sty 2013, o 00:08

Zoe wydawała się zaniepokojona alarmem, ale nie mógł nic na to poradzić. Prawdę mówiąc wolałby teraz udać się z nią do jakiegoś pubu, upić, zabawić i mieć wszystko w dupie choćby przez kilka godzin. Nawet spodobało mu się to, że turianka zaczęła przedrzeźniać Alex. Może była choć odrobinę zazdrosna? W jakiś dziwny sposób poczuł się lepiej wiedząc, że w jakiś pośredni sposób jego własna osoba budzi takie emocje. Nie mógł nikomu ufać, takie drobne gesty dawały mu choć cień nadziei, że komuś na nim zależy.

Reszta załogi chyba dobrze sobie radziła z wiadomością o alarmie. Przynajmniej wszyscy wyrobili się w czasie i nie znalazła się żadna „księżniczka” na którą trzeba byłoby czekać. To dobrze. Sprawna drużyna to sprawne życie. Wymknął się ze statku mijając Redruma.

Minęło trochę czasu zanim wielkolud się odezwał. Jednie to jebnie, na chuj drążyć temat… – odparł przez komunikator Decimus nie tyle by pokazać kroganinowi brak troski o jego los, lecz raczej by „wesprzeć” go na swój dziwny sposób chcąc obudzić w nim żołnierskiego ducha. Spróbuj tego IMZ9. Jak nie da rady to pobaw się trochę kombinacjami, a jak ci się znudzi, zlecimy rozkodowanie szyfru jakiemuś inżynierowi. Ostatecznie to tylko cztery znaki- mruknął bez przekonania i z uwagą przyglądał się poczynaniom wewnątrz statku na malutkim ekranie.
Obrazek
ObrazekObrazek
Obrazek
Decimus

Avatar użytkownika
 
Posty: 21
Dołączył(a): 16 lis 2012, o 14:45
Miano: James 'Decimus' Hellstorm
Wiek: 35
Klasa: Adept
Rasa: Człowiek
Lokalizacja: -
Kredyty: 25.000

Re: STN - 666 Black Sabbath

12 sty 2013, o 17:21

- Skoro tak mówisz. - odparł w komunikatorze głos kroganina - Ale jak rozerwie całą łajbę na strzępy, nie mam zamiaru Cię pocieszać, jasne? No dobra... - Decimus widział an niewielki ekranie, jak Redrum wykręcił ręce i strzelił palcami. Brzmiało to trochę, jakby właśnie wypalił z pistoletu. Olbrzym podszedł do panelu i zaczął umieszczać na nim kombinację. I. M. Z. Dziewięć. - przeliterował. Nie wiadomo, czy był to dla niego niezbędne, czy chciał tylko sprawdzić, czy nikt go nie poprawi. No i...? - mruknął. Na ekranie kapitan nie widział żadnej reakcji na wprowadzenie tej kombinacji. Również odczyty dostarczane przez WI statku nic nie pokazały. - I chuj. - podsumował kroganin. - Nic się nie stało, dupy nie urwało. - na obrazie z kamery dowódca ochrony odwrócił się twarzą do obiektywu. Sam nie wiem, czy to dobrze, czy źle. Spróbuję pokombinować. - Redrum wrócił do panelu i zaczął wklepywać nowe kombinacje, tym razem już bez sylabizowania. Statek dalej nie reagował. Po pół minucie głos w komunikatorze znów się odezwał. - Nic nie działa. Jeden, dwa, trzy, cztery i a, b, c, d też nie. - Redrum odkaszlnął - Nie chcę nic sugerować, ale... jesteś pewien, że to to ta tabliczka? Może coś się zamazało, albo jakoś źle na nią spojrzałeś?
Mistrz Gry

Avatar użytkownika
 
Posty: 7012
Dołączył(a): 1 cze 2012, o 22:04

Poprzednia strona

Powrót do STN – 666 Black Sabbath

KTO JEST ONLINE?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość