Informacje na temat rodziny, członków załogi czy też bliskich postaci, którzy mogą mieć wpływ na jej rozgrywkę, lub też biorą w niej czynny udział sterowani przez samego gracza lub Mistrza Gry.

Kabała Surrexis | Bazyliszek

25 sty 2016, o 19:13

AKTA OSOBOWE


Surrexis


kapitan LUCILLUS JORIM
data ur. 11.03.2143 r. | klasa ADEPT

Za czasów starej Kabały Surrexis był jedynym jej członkiem z pełnym przeszkoleniem medycznym. Podobnie jak pozostali, był świadkiem formowania nowych grup ratunkowych i kształtowania się rządzących nimi teraz zasad. Surowy dla siebie i dla pozostałych, przez wiele początkowych tygodniu wspólnej pracy wykazywał tendencje do spoglądania na pozostałych z góry - ostatecznie on był lekarzem, oni zaś jedynie wsparciem ratunkowym. Kolejne akcje, pokonywane ramię w ramię trudności, kilka ostrych kłótni oraz zdobywane doświadczenia pogląd ten jednakże zweryfikowały i teraz porucznik Jorim jest jednym z pierwszych, który staje w obronie swych współpracowników, jeśli ci są w jakiś sposób niedoceniany. Lucillus jest może osobnikiem dość antypatycznym - przynajmniej pozornie - nie można mu jednak odmówić poczucia sprawiedliwości i faktycznej empatii. Nie jest uczuciowo wylewny, nikt jednak nie wątpi, że byłby w stanie wiele poświęcić dla swych bliskich - w tym także dla całej Kabały Surrexis. Podobnie też ma się rzecz w kontaktach z pacjentami - Jorim jest profesjonalistą, nie jest jednak ślepy na cierpienie. Jest w stanie zaryzykować bardzo wiele, byle tylko ocalić potrzebujących, prezentuje też niespodziewanie wiele ciepła wobec rannych. Konkretny i rozsądny nie ma może oficjalnego przywództwa w oddziale, wielokrotnie jednak to on ma prawo decydującego głosu - prawo udzielane mu przez Luccarius jak i Varrila.
Ma żonę, Saenę Jorim (służy we flocie transportowej, aktualnie stacjonuje na Palavenie; ma stopień podporucznika) oraz bliźniacze potomstwo - Meneretię i Lucariusa, obecnie czternastoletnich.



porucznik ATERCEO SIYN
data ur. 06.08.2151 r. | klasa SZTURMOWIEC

Podobnie jak Alana, przed sformowaniem Surrexis Aterceo służył w 6. Oddziale Specjalnym Kabał, będąc tym samym najdłużej znanym, ale też po prostu najbliższym Luccarius członkiem zespołu. Przeniesieni na szkolenie przygotowawcze do nowej służby w tym samym czasie, ramię w ramię zmagali się z kolejnymi wyzwaniami, z których największymi były oczywiście własne słabości. Po narodzinach Jaiana Siyn prędko zyskał status ulubionego wujka, a po śmierci Qui'ictusa okazał małoletniemu wtedy chłopcu więcej czułości niż Alana.
W samej Kabale Aterceo często bywa mediatorem i głosem rozsądku. Porywczy i drapieżny na froncie, w relacjach społecznych potrafi okiełznać rozszalałe nerwy i przemówić do rozumu także tym najbardziej pobudzonym. Jeśli trzeba, Siyn wchodzi w samo oko cyklonu, nie waha się też przed użyciem argumentu siły, jeśli żaden inny nie przynosi skutku. Jest jednym ze zdolniejszych ratowników nie tylko w Surrexis, ale we wszystkich specjalistycznych oddziałach ratunkowych. To także ulubiony asystent porucznika Jorima i ten, który nie waha się krytykować oschłości nieumiejącego zachować się wobec pacjentów Caiusa.
Zdarza mu się mieć problemy z przestrzeganiem surowych zasad medycyny pola walki, dokładniej - kolejności udzielania pomocy. Podporządkowuje się im, bo jest profesjonalistą, nie kryje jednak swej niechęci gdy jakaś sytuacja mu się nie podoba. Stopień wojskowy nigdy nie był dla niego wyznacznikiem wartości jednostki, stąd w przypadku konieczności selekcji rannych musi zmagać się sam ze sobą.
Jest specjalistą od medycyny katastrof, zarówno militarnych jak i cywilnych.




porucznik ORIAN PARAGNA
data ur. 28.04.2144 r. | klasa STRAŻNIK

Nikt, kto go nie zna, nie posądziłby go o przynależność do kabały ratunkowej, Paragna bowiem to typowy żołnierz, a nie żaden lekarz czy wyzwoliciel. Przed powołaniem pierwszych specjalistycznych jednostek medycznych - w tym także Surrexis - Orian służył w 2. Oddziale Specjalnym Kabał, tym, który jako jeden z niewielu dorobił się własnej, mniej oficjalnej nazwy. Na przyznane im miano Karzycieli zasłużyli zarówno przez swą formalną specyfikę - oddział ten był bowiem wsparciem formacji turiańskiej żandarmerii - jak i bardziej osobiście, przez własne czyny. Znani ze swej surowości i nieustępliwości, byli - i są - najbardziej sprawiedliwą, ale w swej sprawiedliwości jednocześnie najbardziej okrutną twarzą wymiaru sprawiedliwości Hierarchii. Ich przeznaczeniem był udział w dochodzeniach wysuniętych przeciw najbardziej brutalnym, pozbawionym szans na resocjalizację przestępcom wojskowym. Zasada, by odpłacać winnemu jego własną monetą jest przy tym powszechnie znana i, w przypadku najokrutniejszych zbrodni, szczególnie chętnie aprobowana przez społeczeństwo. To lud włożył w ręce Karzycieli bicz, którym potem się posługiwali, przeistaczając się w postrach podejrzanych i oskarżonych.
Do świeżo formowanej Surrexis Paragna zgłosił się na ochotnika, co dziwiło zarówno jego dotychczasowych współpracowników, jak i oficerów odpowiedzialnych za przekwalifikowanie części biotyków. Ten sarkastyczny, arogancki drań, jakim był i jest Orian, nikomu nie pasował do nowo składanych zespołów. Trudno było jednak odmówić jego wnioskowi, nie było bowiem wątpliwości, że Paragna nabytkiem miał być niezwykle cennym - silny, zaprawiony w bojach, doświadczony w pracy zespołowej. Przypisano mu rolę silnego ramienia zespołu i tym też jest obecnie.
Z całego zespołu najdalszy mianu ratownika, jest raczej bodyguardem medyków. Prąc na przód jako pierwszy, jest agresorem bezceremonialnie przebijającym się do potrzebujących pomocy. Zabezpiecza miejsce działań i uczestniczy w segregacji rannych, pełniąc przede wszystkim rolę wsparcia zbrojnego.
Warto przy tym zauważyć, że pomimo swego specyficznego charakteru Orian jest członkiem rodziny Surrexis w takim samym stopniu co inni. Jego arogancja w kontaktach z zespołem została przy tym przytępiona przez lata wspólnej pracy i ugładzona przez wybijający się na pierwszy plan szacunek i specyficzną miłość. Tak czy inaczej, Paragna wciąż pozostaje tym, który sięga po najostrzejsze słowa i najszybciej się wścieka - to tykająca bomba, na którą wypada mieć oko.



porucznik JAICK VYETHIS
data ur. 18.01.2155 r. | klasa ADEPT

Najmłodszy w zespole, jest swego rodzaju maskotką Surrexis. Niewzruszony optymista, pełen energii, uzbrojony w nieodłączny uśmiech przez długi czas był niedoceniany - pozostałym trudno było traktować poważnie kogoś, kto z powagą pozornie niewiele ma wspólnego. Traktowany nieco po macoszemu żartowniś nigdy zresztą nie walczył z przyklejoną mu metką - czy raczej nie dążył usilnie do pozbycia się jej. Siłą rzeczy jednak wspólna praca musiała zrewidować pierwsze spojrzenie i pierwsze wystawione Jaickowi oceny.
Wewnętrznej radości i pasji Vyethisa nie da się podważyć, nie powinno się jednak zapominać o tym, że jest żołnierzem takim samym jak pozostali. Z wykształcenia pielęgniarz, pełni rolę przede wszystkim drugiego z agresorów zespołu. Podobnie jak Paragna, uczestniczy w przetarciu drogi do rannych i zabezpieczeniu terenu działań, rolę ratownika pełniąc dopiero na drugim miejscu. Niezbyt silny, fizyczne niedoskonałości nadrabia potencjałem biotycznym - aktualnie jest najsilniejszym, najlepiej sprawdzającym się w boju członkiem kabały. Tam, gdzie Orian przedkłada czystą, niemal berserkerską agresję, Jaick stosuje przede wszystkim intelekt i taktykę. Choć nigdy nie przeszedł szkolenia szpiegowskiego, umie się ukryć, gdy trzeba i załatwić wszystko po cichu - lub słowami. W jego duszy drzemie duszek-dyplomata, który pozwala mu - podobnie jak Siynowi - załagodzić przynajmniej niektóre spięcia.
W szczególnych sytuacjach, gdy pacjentami Surrexis stają się dzieci, to Jaick zabawia je i ułatwia zapomnienie o trudnej sytuacji, w jakiej się znalazły. Wyczerpany nie mniej niż pozostali członkowie ekipy, wciąż potrafi promiennie się uśmiechać, sypać zabawnymi anegdotkami i wydurniać się, wnosząc na pełen bólu i łez pokład bezcenną iskrę niewinnej radości.



major CAIUS VARRIL
data ur. 23.10.2141 r. | klasa SZTURMOWIEC

W przeciwieństwie do całej reszty, komandor porucznik Caius Varril do Surrexis trafił dopiero po jej wskrzeszeniu. Oczywiście, należało się tego spodziewać - ta konkretna Kabała przewidywała sześciu ratowników, po śmierci Qui'ictusa mieli więc wakat - w tym przypadku jednak chodziło o coś więcej. Varril bowiem, poza byciem świetnym lekarzem polowym, miał być również wyznaczonym obserwatorem przydzielonym Alanie. Decyzją admiralicji Caius ma prawo dokonać natychmiastowej, tymczasowej degradacji Luccarius gdyby poczytalność kabalim znalazła się pod znakiem zapytania, a na szali znalazło się bezpieczeństwo Kabały.
Varril został przeniesiony z jednej z wysuniętych placówek na froncie działań przeciw zorganizowanym oddziałom batariańskim. Pełniąc tam rolę komendanta szpitala polowego, nie był kabalistą stricte terenowym - co w momencie przeniesienia do Surrexis zdawało się być problemem. Pozostała piątka, silnie ze sobą zżyta, nie umiała ustosunkować się do nowego towarzysza, który nie dość, że nowy, że w pracy bezpośrednio ratunkowej dotąd nie uczestniczył to miał jeszcze nadzorować Luccarius. Teraz ostrożna niechęć i dystans, jaki dzielił ich od Caiusa ulega powolnym zmianom. Varril udowodnił już, że jest dobry w tym, co robi oraz że swej władzy nad Alaną nie zamierza wykorzystywać, jeśli nie będzie to konieczne. Nie jest może duszą towarzystwa, jego oschłość - także wobec pacjentów - również może razić, tym niemniej trudno odmówić mu kompetencji. Komandor porucznik ostatecznie został więc przez zespół zaakceptowany i choć wciąż nie może liczyć na zażyłość podobną do tej, jaka łączy pozostałych, stał się integralną częścią Kabały.


młodszy szeregowy JAIAN LUCCARIUS
data ur. 12.09.2170 r. | klasa INŻYNIER

Formalnie nie jest członkiem Kabały, bo też nie jest biotykiem. Młody Jaian Luccarius znalazł się jednak w tym zestawieniu nieprzypadkowo - jako jeden z serwisantów G-43 Modliszki siłą rzeczy dość często obserwuje pracę kabalistów z boku. Nie bez znaczenia są też jego zdolności - przede wszystkim szybkość pracy i łatwość, z jaką nawiązał kontakt z zespołem ratunkowym - dzięki którym prędko stał się jednym z trzech inżynierów zawsze obecnych na pokładzie wysłanej w teren Modliszki. Choć młody i z oczywistych względów nie dość jeszcze doświadczony, jest ambitny i pojętny, a przy tym elastyczny jeśli chodzi o rozwiązywanie zaistniałych problemów. Jego bystrość nie zawsze znajduje jednak ujście - Jaian nie jest szczególnie przebojowy, to raczej trzymający się na uboczu cień, który rzadko kiedy odzywa się niepytany. Wciąż jednak znajduje się na początku swojej kariery i, jeśli tylko okoliczności mu pozwolą, być może z tego wyrośnie - lub przynajmniej nauczy się walki o swoje. Tymczasem jest zaś podrostkiem, który doskonale sprawdza się w roli łącznika zespołu medycznego z ekipą inżynierów i na swoim własnym stanowisku technicznego wsparcia.




W BUDOWIE

Bazyliszek


[sideimg=left][/sideimg] komandor sztabowy CALIRIA HORANIS
data ur. x.x.21xx r. | klasa ŻOŁNIERZ
stanowisko OFICER DOWODZĄCY

x
x
x
x
x
x


[sideimg=left][/sideimg] komandor sztabowy KALIO QUINLIANUS
data ur. x.x.21xx r. | klasa SZPIEG
stanowisko Z-CA OFICERA DOWODZĄCEGO
x
x
x
x
x
x


[sideimg=left][/sideimg] komandor porucznik COSTER ABRACA
data ur. x.x.21xx r. | klasa ŻOŁNIERZ
stanowisko I OFICER
x
x
x
x
x
x


[sideimg=left][/sideimg] porucznik TESO ABRACA
data ur. x.x.21xx r. | klasa ŻOŁNIERZ
stanowisko II OFICER
x
x
x
x
x
x


[sideimg=left][/sideimg] porucznik ATRIXUS LAERAKA
data ur. x.x.21xx r. | klasa INŻYNIER
stanowisko III OFICER
x
x
x
x
x
x


[sideimg=left][/sideimg] porucznik sztabowy TIBERIUS DECO
data ur. x.x.21xx r. | klasa INŻYNIER
stanowisko ORDYNATOR SEKTORA RATUNKOWEGO
x
x
x
x
x
x


[sideimg=left][/sideimg] podporucznik CANNA VICTRINIUS
data ur. x.x.21xx r. | klasa SZPIEG
stanowisko KIEROWNIK LABORATORIUM
x
x
x
x
x
x
ARMOUR # CASUAL #NPC # BASILISK

ObrazekObrazek

+ efekt kriowybuchu (3) przy ataku wręcz [kriomod]
+ 5% efektywności mocy biotycznych
Alana Luccarius

Avatar użytkownika
 
Posty: 56
Dołączył(a): 24 sty 2016, o 00:42
Miano: Alana Luccarius
Wiek: 34
Klasa: Adept
Rasa: Turianin
Zawód: major Hierarchii, kabalim Surrexis
Postać główna: Rebecca Dagan
Lokalizacja: Palaven
Status: Podlega obserwacji ze względu na zaburzenia neurologiczne i posiadany implant. Oficerem ją nadzorującym jest Caius Varril, członek Kabały.
Kredyty: 7.930

Powrót do Karty NPC

KTO JEST ONLINE?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość