Prezydium to obszar wewnętrznej strony pierścienia łączącego okręgi. Znajdują się tutaj ambasady ras uznających zwierzchnictwo Cytadeli, a także wiele sklepów, lokalów rozrywkowych czy drogich mieszkań, na które pozwolić sobie mogą najbogatsi. Znajduje się tu także Wieża Cytadeli.

Re: [Sklep] Konstelacja

2 lut 2015, o 23:45

Cytadela nigdy nie przestawała zadziwiać chłopaka. Bo i gdzie indziej w jednym miejscu i czasie można było spotkać vorche, assrai, quanari, salariana, hanara, volus i w sumie diabli jeszcze widzą kogo innego. I to nie przy okazji typowej dla wszystkich ras rozumnych międzygatunkowej miłości próbującej odstrzelić ci głowę, połamać kończyny czy też pożyczyć sobie takie czy inne organy na wieczne nieoddanie. Przynajmniej, w tej części cytadeli gdzie wraz z sztuczny słonecznym światłem docierały regularne patrole (nie) zawsze do końca uprzejmych funkcjonariuszy CSEC a czujne, troskliwie oczy kamer bezpieczeństwa namiętnie śledziły tłumy kolorowych interesantów, gości czy przypadkowych istot znajdujących się akurat w tych miejscach cytadeli. Dziwnie się trochę czuł w tym miejscu. Znał i zwiedził wiele stacji, staków czy koloni, cytadela za każdym razem jednak zapierała dech i przestrzeniami w niej zamkniętymi. I roślinnością. Była zupełnie inna niż każda jedna budowla stworzona przez znaną mu rasę. Przestąpił z nogi na nogę, wyrwany z zamyślenia, gdy koniec końców dotarł do terminala płatniczego. Osobiście wolał w staroświecki sposób móc dotknąć i zobaczyć przedmiot, który chciał kupić. W tym wypadku jednak nie było na to najmniejszej szansy. Jedyne co by ściągnął sobie na łeb to kupę nieprzyjemności i problemów - których co jak co, ale w tym konkretnym miejscu, nie chciał mieć w najmniejszym stopniu. Cytadela była węzłem która łączyła światy i układy cywilizowanego wszechświata.

Przez dłuższy czas przeglądał elektroniczny katalog kiosku konstelacji, nie mogąc się zdecydować. Wąż w kieszeni walczył z zachcianką i całkiem sensownymi argumentami „ale przecież to niewiele więcej”. Niewiele jednak w tym wypadku robiło różnicę - westchnął zrezygnowany, zaznaczając w katalogu jako wybór M-5 Falange.

Reszta już poszła szybko. Pięć pochłaniaczy ciepła do broni, trzy dawki med-żelu i tyle samo omni-żelu. Przyłożenie chipu, krótkie piknięcie - i z jego 20000 kredytów w jedne chwili zrobiło się 4295.
Zaznaczył opcję dostarczenia zamówionych towarów na pokład Ibrisa, niespecjalnie radośnie zostawiając niemal 3/4 wszystkiego, czym dysponował.

Wyświetl wiadomość pozafabularną
>> Ibris << >> Theme #1 << >> Theme #2 <<
ObrazekObrazek
Wayra Talav

Avatar użytkownika
 
Posty: 65
Dołączył(a): 28 sty 2015, o 10:38
Miano: Wayra Talav
Wiek: 22
Klasa: Szpieg
Rasa: Człowiek
Zawód: Kurier / Przemytnik / Najemnik / Pilot
Lokalizacja: Cytadela
Kredyty: 9.295

Re: [Sklep] Konstelacja

4 lut 2015, o 13:59

Ostatnie miesiące służby nie niosły ze sobą żadnych ryzykownych wezwań. Właściwie nie niosły dla Yvonne żadnych wezwań. Ani tym bardziej wyzwań. Po feralnej akcji zakres obowiązków funkcjonariuszki zawężono do absolutnego minimum pozwalającego jej na utrzymywanie statusu członka SOC. Głównie wykorzystywano ją do prac biurowych oraz pojedynczych, prywatnych zleceń - te wbrew regulaminowi podejmowała jednostka nadzwyczajnego reagowania by podreperować lichy budżet. Niemniej nie wiązało się z nimi żadne ryzyko, co z początku nie budziło zastrzeżeć Svietlov.
Dopiero w ostatnim tygodniu jej broń uległa konfiskacie, co wzmożyło jej czujność. Oficjalnym powodem były braki w zaopatrzeniu bojowym - tłumaczono Yvonne, że jej broń zostanie pożyczona do czasu zakończenia pewnych operacji. Nie dostała szczegółów, od dawna ich nie dostawała.

Stojąc przed ladą w "Konstelacji" i przeglądając kioskowy katalog wiedziała już, że musi znaleźć broń na własną rękę. Nie chciała rozmyślać nad powodami takich a nie innych działań osób wyżej postawionych względem niej. Trzymała się wersji, że góra dbała o jej zdrowie mentalne, które zdrowo nadszarpnęły wydarzenia tamtej akcji.
Yvonne nie zamierzała jednak bezczynnie przyglądać się, jak pakują ją w pieluchy. Musiała udowodnić swoją użyteczność i poświęcenie dla Cytadeli.
- To będzie wszystko - odezwała się do osoby za ladą i oddała katalog w którym opisała swoje zamówienie.
Przed uiszczeniem zapłaty dogadała się również co do miejsca dostarczenia przesyłki, którym było jej prywatne mieszkanie - nie chciała podawać się swoim przełożonym na złotej tacy. Jeżeli chcieli wodzić Yvonne za nos to musieli trochę bardziej się przyłożyć.


Wyświetl wiadomość pozafabularną
Wyświetl uwagę administratora
ObrazekObrazek
Yvonne Svietlov

Avatar użytkownika
 
Posty: 33
Dołączył(a): 11 cze 2012, o 17:09
Miano: Yvonne Svietlov
Wiek: 22
Klasa: Szpieg
Rasa: Człowiek
Zawód: Funkcjonariuszka SOC
Lokalizacja: Cytadela
Kredyty: 6.820
Medale: 1
Szaleniec (1)

Re: [Sklep] Konstelacja

28 lut 2015, o 19:50

Gdzieś pomiędzy jednym a drugim spotkaniem, w końcu nie codziennie bywało się w interesach na Cytadeli, znalazła chwilę, aby oddalić się od grupki spacerującej po Illium. Zaoferowani dysputą na temat rodzaju krzewów na pewno szybko nie spostrzegą, iż jedna z reprezentujących koncern farmaceutycznych asari zniknęła gdzieś w tłumie. Yas skierowała swoje kroki korytarzem serwisowym, schodząc z wyższych poziomów na niższe i w końcu zatrzymując się na poziomie, na którym zza rogu widniał już szyld sklepu. Weszła bez zawahania, nim jednak przekroczyła próg holograficzna plakietka z danymi uczestnika konferencji zniknęła w torebce. Ceniła sobie anonimowość.
Chwilę przyglądała się tutejszemu uzbrojeniu, niby była to szeregowa prośba Handlarza, nie mniej wolała nie polegać tylko i wyłącznie na własnym wdzięku oraz biotyce. Końcem końców zdecydowała się na M-27 Sejmitar, od razu zaopatrując się w pięć pochłaniaczy ciepła, po trzy medi i omni-żele. Po sfinalizowanej transakcji i sprawnym przelewie kredytów, zakup zniknął w czeluści jej torby z kolei Yas jak gdyby nigdy zawróciła, będąc pewna, że jeszcze zdąży dotrzeć do sal konferencyjnych przed pozostałymi delegatami.

Wyświetl wiadomość pozafabularną
ObrazekObrazek
Yasmea R’Ilean

Avatar użytkownika
 
Posty: 48
Dołączył(a): 3 lut 2015, o 21:40
Miano: Yasmea R’Ilean
Wiek: 490
Klasa: Strażnik
Rasa: Asari
Zawód: Biolog
Postać główna: Ajris
Lokalizacja: Nos Astra
Status: agent Handlarza Cieni
Kredyty: 3.195

Re: [Sklep] Konstelacja

17 kwi 2015, o 15:47

Kiedy Vexarius po raz pierwszy zawitał do Konstelacji, świeżo po przylocie z Palavenu i utracie swojego przydziałowego karabinu szturmowego, miał mieszane uczucia odnośnie kupowania Windykatora. Broń należała do karabinów szturmowych niskiej półki i chociaż cieszyła się całkiem niezłą opinią, porucznik obawiał się, że nie spełni jego wymagań.
Dziecko Kontroli Ryzyka Elanus okazało się jednak bardziej niż warte swojej ceny. Było to dobrze wydane piętnaście tysięcy kredytów - karabin był wyjątkowo celny jak na swój poziom, dysponując przy tym naprawdę porządną siłą przebicia i turianin polubił go na przestrzeni ostatnich wydarzeń. W Ratiaro sprawił się idealnie, prawdopodobnie ratując mu życie więcej niż raz.
Niestety, karabin Cleroya, który ostatecznie trafił w jego ręce, sprawił, że Windykator musiał wrócić do swojego domu. M-96 Motyka dysponował zdecydowanie większą celnością i prędkością wylotową pocisków, a w połączeniu z celownikiem termiczym III generacji, Vex potrafiłby trafić muchę w locie. Wszystkimi ośmioma pociskami.
A przynajmniej do takiego wniosku doszedł po przejrzeniu jego możliwości jeszcze na pokładzie Hekate.
Tym razem zakupy były skromniejsze niż podczas pierwszej wizyty. Z cieniem żalu (z jakim normalny człowiek żegnałby małe zwierzątko, które przygarnął na kilka dni, wiedząc, że po tym czasie będzie musiał je zwrócić) odsprzedał Windykatora za połowę ceny zakupu, a następnie dorzucił do tego swój zestaw krótkiego omni-ostrza, wymieniając go na identyczny, ale z modułem zapalającym. Na koniec dokupił jeden brakujący medi-żel do swojego zasobnika i dopiero tak uzbrojony, ruszył w dalszą wycieczkę po Cytadeli.

Wyświetl wiadomość pozafabularną

Wyświetl wiadomość pozafabularną
THEME                    VOICE                    ARMOR                    CASUAL
ObrazekObrazek
+20% (+50% z pancerzem tech.) do obrażeń w walce wręcz     ♉     +75% szansy na powalenie przeciwnika omni-ostrzem

Dla MG:
Wyświetl wiadomość pozafabularną
Vex

Avatar użytkownika
Szary Ex-Administrator
 
Posty: 994
Dołączył(a): 18 cze 2014, o 16:17
Miano: Vexarius "Vex" Viyo
Wiek: 32
Klasa: Strażnik
Rasa: Turianin
Zawód: Widmo
Lokalizacja: Elpis
Status: Poszukiwany przez ExoGeni (nieoficjalnymi kanałami) za kradzież statku.
Kredyty: 6.860
Medale: 11
Determinacja (1) Pionier (1) Nieproszony gość (1) Wyzwoliciel (1) Medal za długą służbę (1) Oko cyklonu (1) Najlepszy z najlepszych (1) Taktyk (1) Purpurowa gwiazda (1) Bóg wojny (1) Sponsor (1)

Re: [Sklep] Konstelacja

3 maja 2015, o 17:04

Po krótkich przyjemnościach w barze, można było zabrać się za interesy, bowiem te były dla Matta bardzo ważne. Pieniądze na koncie musiały się zgadzać, a kiedy udał się na stację Raitaro jego budżet bardzo mocno się uszczuplił. Co prawda, nowy generator tarcz był bardzo obiecujący i nie zamierzał go wymieniać, co nie zmienia jednak faktu, że niektóre przedmioty jedynie zalegały w jego bagażach i musiał się ich pozbyć. Jak najszybciej zarobić...Przynajmniej odrobinę i odzyskać choć trochę nadszarpniętego jego przygodami budżetu. Po wejściu do sklepu bez większych ceregieli podszedł do terminalu handlowego. Nie miał czasu na interakcję ze sprzedawcą, choć bardzo ją lubił. Był bardzo towarzyski, ale miał jeszcze kilka spraw do załatwienia. Było przed nim bardzo trudne zadanie i nie zamierzał zostawiać niedokończonych rzeczy przed szkoleniem mechaników Rady. Nie uśmiechało mu się to, ale pieniądze jakie zarobi będą o wiele większe niż te, które zarabiał poświęcając swój cały czas na pracę w MJS. Nie mógł zapomnieć o tym, by kupić ograniczniki ciepła. Poprzednio, totalnie o nich zapomniał i w ostatecznych rozrachunku cieszył się z tego, że na Raitaro nie musiał naciskać spustu. Nie dość, że zrobiłby z siebie idiotę, to prawdopodobnie skończyłby z kulką między oczami. Po wydarzeniach z tej stacji miał pewność, że musi bardziej dbać o swoje bezpieczeństwo i broń palna nie może być jedynie straszakiem. Musi być gwarantem i powinna być ona nabita oraz gotowa do strzału w każdej sytuacji. Tak...Na wszelki wypadek. Zatem pierwsze co uczynił to zakup 4 pochłaniacze ciepła.
To niewielka cena za bezpieczeństwo, jakie sobie gwarantował, mając nabitą broń. No teraz nadszedł czas na pozbywanie się niepotrzebnego sprzętu. Po wybraniu odpowiedniego okna odsprzedał właścicielowi sklepu ]Dwa standardowe generatory tarcz i Pistolet maszynowy "Szarańcza" Q1. Zostawił wspomniane wcześniej sprzęty na ladzie, podziękował sprzedawcy za kredyty i ruszył z powrotem do hotelu. Miał jeszcze sporo papierkowej roboty do zrobienia. Cóż, taka praca.

Wyświetl wiadomość pozafabularną
ObrazekObrazek



Premia technologiczna: +20%
Bonus do tarcz: +15%
Bonus do celności strzelby: +5%
Zwiększenie siły i obrażeń od mocy technologicznych: 15%
Zwiększenie obrażeń zadawanych przez Spalenie: 10%
Matthew Tarczansky

Avatar użytkownika
 
Posty: 298
Dołączył(a): 23 lis 2014, o 21:31
Miano: Matthew Tarczansky
Wiek: 32
Klasa: Inżynier
Rasa: Człowiek
Zawód: Oficer Techniczny
Lokalizacja: Cytadela
Kredyty: 10.880
Medale: 2
Medal za długą służbę (1) Taktyk (1)

Re: [Sklep] Konstelacja

5 maja 2015, o 17:02

Mając jeszcze sporo czasu do odlotu z Cytadeli, Julia postanowiła wykorzystać go między innymi na zakup broni, z którą zmuszona była rozstać się na czas dotychczasowego przydziału. Miniona misja nie była trudna ani z założenia, ani w praktyce, toteż posiadanie mogącej jej jedynie zaszkodzić broni, nie miało najmniejszego sensu. Jak to kobieta, nie lada problem miała poszukując spluwy całkowicie jej odpowiadającej, bo zawsze mogła wybrać lepszą. Niestety obecnie na nadmiar kredytów narzekać nie była w stanie, choćby nawet chciała. Skutkiem tego nieprzyjemnego faktu, jej wymagania odnoszące się do nowej zabawki były znacznie zaniżone, a i tak cena jednej z przeciętniejszych broni malowała się w oczach agentki makabrycznym wyzyskiem.
- Poproszę: "M-97 Żmija", trzy granaty i (3)medi-żele, pięć pochłaniaczy ciepła... to wszystko - Skończyła przeciągle, czując nadal ciążące jej pozostałości środków i tak zanadto nadszarpniętych, bowiem w sklepie z rynsztunkiem czuła się niczym w fabryce Willego Wonki. Zawiedziona efektem wydanych kredytów, z bólem w sercu, oraz kamieniem młyńskim ciążącym na sumieniu, skierowała się ku domowi by uporządkować wszystko przed wyruszeniem w drogę. Następnie już w pełni gotowa na rozpoczęcie misji, z determinacją i pewnością siebie ruszyła by spotkać się na Palavenie z resztą drużyny wysłaną ku planecie zawierającej tak cenne dane dla Człowieka Iluzji.

(Z/T - Doki > Hunter)

Wyświetl wiadomość pozafabularną
Julia Dunham

Avatar użytkownika
 
Posty: 13
Dołączył(a): 5 lip 2014, o 14:21
Wiek: 26
Klasa: Szpieg
Zawód: Agentka Cerberusa
Lokalizacja: W mgławicy mej chorej bani
Kredyty: 4.385

Re: [Sklep] Konstelacja

11 cze 2015, o 21:47

Lilerax klnąc na to że sama musi wydać kasę na coś, co SOC powinno jej zapewnić, weszła do sklepu już w mundurze funkcjonariusza. To musiało być nawet lekko żenujące,policjant co sam sobie musi kupić ekwipunek, ale myśl o pączkach w pracy jakoś poprawiała humor.
Popatrzyła na cięższe bronie ,z czym towarzyszyło ciche gadanie do siebie i westchnięcia. Strzelby to coś co zawsze lubiła,czuła się pewnie mając coś ciężkiego w łapach a te coś wystrzeliwało zabójczy pocisk malujący czerwienią po ścianach.
Jednak wiedziała ze teraz w pracy nudnego gościa z SOC, potrzebuje broni wygodnej,szybkiej i mniej zabójczej.
M-15 Windykator wydawał się być najlepszy z wyboru. I tak jest Strażnikiem, będzie polegała na biotyce i technice niż na sile ognia.
-Niech będzie....M-15 Windykator,15.000 kredytów oraz... Ammo, 45 razy 15.. nie, 20. Oraz mediżel, 3 razy 70...-
Przymrużyła oczy.
-Dobra, zostaje mi te 3.890 kredytów. ... 3.590. Te ostrze może się przydać.-

Wyświetl uwagę administratora
ObrazekObrazek

53553171-GG
Lilerax Khavix

Avatar użytkownika
 
Posty: 19
Dołączył(a): 30 maja 2015, o 21:10
Miano: Lilerax Khavix
Wiek: 26
Klasa: Strażnik
Rasa: Turianin
Zawód: SOC
Lokalizacja: Cytadela
Kredyty: 3.890

Re: [Sklep] Konstelacja

3 lip 2015, o 21:13

Cóż, mówi się, że kobiety kochają zakupy i wydawanie pieniędzy.
Tak, o ile takowe mają, najchętniej w nadmiarze.
Niestety, Iria w tak komfortowej sytuacji nie była. Po ostatnim przykrym incydencie w ambasadzie jej wysłużona Falanga niestety nadawała się już tylko i wyłącznie na szmelc. Zwyczajnie nie wytrzymała spotkania z pociskiem wystrzelonym z gładkolufowej strzelby.
Idąc tym tropem złotoskóra drellka w domowym zaciszu przeanalizowała fakty i wyruszyła na zakupy.
To prawda, na Cytadeli wybór dostępnej broni był ogromny. Aczkolwiek ceny były równie przytłaczające jak wybór. Ale nie będzie następnym razem stawać bez broni palnej przeciwko nabuzowanym adrenaliną i prochami batariańskim zakapiorom, prawda?
Spokojnie zaczęła przeglądać listę produktów proponowanych klientom Konstelacji. Po chwili wahania oraz gorączkowego liczenia w myślach zdecydowała się kupić kilka rzeczy. Z bólem serca przelała na konto sklepu prawie piętnaście tysięcy. Wśród jej zakupów znalazła się strzelba sejmitar, i po sześć sztuk pochłaniaczy ciepła, oraz omni i medi żelu.
Zakupy to jednak przereklamowana zabawa...
Ponure myśli nie przeszkodziły jej jednak w zakupieniu karmy dla kota i kwiatów dla siebie.
Wyświetl uwagę administratora
ObrazekObrazekObrazekObrazek
ObrazekObrazek
Obrazek
Sotiria Khrysos

Avatar użytkownika
 
Posty: 30
Dołączył(a): 28 cze 2015, o 14:00
Miano: Sotiria”Iria” Khrysos
Wiek: 26
Klasa: Szturmowiec
Rasa: Drell
Zawód: Asystentka w ambasadzie hanarskiej
Lokalizacja: Cytadela
Kredyty: 3.270

Re: [Sklep] Konstelacja

25 lip 2015, o 14:54

Wyświetl wiadomość pozafabularną

Pod latarnią podobno najciemniej, gdy więc cała przygoda w Grecji nieoczekiwanie się zakończyła, a myśli Jaany znów zaczął zaprzątać przechowywany na Kuguarze piasek, bez wahania zasugerowała, że powinni udać się na Cytadelę. Oczywiście, nie miała pojęcia, czy rzeczywiście znajdą tu bogatego klienta szybciej, niż, dajmy na to, na Omedze, ale z drugiej strony - gdzieś trzeba było zacząć, prawda? A skoro Kristian - mający skorzystać ze swoich jakże cennych znajomości na chemicznym czarnym rynku - nie protestował, może jej wybór nie był taki najgorszy.
W każdym razie, jasnym było, że nie mogą od tak udać się do dzielnicy handlowej z transparentem piasek na sprzedaż. Po zadokowaniu w stolicy doktor Losnedahl z bezpiecznych czterech kątów statku zająć się miał odszukaniem potencjalnego klienta, reszta zaś miała tymczasowo wolne.
Wolne, które Jaana zamierzała poświęcić na zakupy. Przypiętego do pancerza Sejmitara wymieniając na zdobytego w międzyczasie Paladyna, samą strzelbę złożyła do jej transportowych rozmiarów i raźnym krokiem ruszyła na mały handel. Oczywiście, ponownie u boku miała Lybecka - bo jakżeby inaczej - tym niemniej obydwoje przyzwyczaili się już do siebie na tyle, że konieczność przebywania we własnym towarzystwie żadnemu z nich już chyba nie przeszkadzała.
W każdym razie, po dotarciu do sklepu Bjørn zajął się oglądaniem dostępnego tu asortymentu, Jaana zaś, dobrze wiedząc, po co przyszła, przeszła od razu do interesów. Na początek załatwiając sprzedaż Sejmitara oraz napierśnika, potem przez dłuższą chwilę walczyła z chęcią wydania większej ilości pieniędzy. Ostatecznie jednak, wygrywając z własną rozrzutnością, zażyczyła sobie jedynie 7 pochłaniaczy ciepła i, gdy wszystkie rachunki były już uregulowane, z ciężkim sercem opuściła sklep.
Większe zakupy zdecydowanie musiały jeszcze zaczekać.

Wyświetl wiadomość pozafabularną
KUGUAR NPC PANCERZ

ObrazekObrazek

+ 80% obrażeń w walce wręcz
+ 1 PA koszt ataku wręcz
75% szans na obalenie przy ataku wręcz
+ 10% do obrażeń od mocy
- 10% kosztu użycia mocy
+ 10% tarcz
- 1 PA kosztu użycia medi- lub omni-żelu
- 10% na zakupy produktów Rady Serrice
Jaana

Avatar użytkownika
 
Posty: 193
Dołączył(a): 22 mar 2014, o 14:39
Miano: Marjaana Ritavuori
Wiek: 16
Klasa: Szturmowiec
Rasa: Człowiek
Zawód: najemniczka
Postać główna: Rebecca Dagan
Lokalizacja: Aite
Status: eksperyment Cerberusa;
Kredyty: 18.951
Medale: 1
Medal za długą służbę (1)

Re: [Sklep] Konstelacja

11 wrz 2015, o 09:55

Turian w sklepach z bronią zawsze było pełno. Taka cywilizacja maniaków. Nie było więc nic dziwnego, że pojawił się jeszcze jeden. Trochę dziwnie wyglądał ubrany w coś co przypominało hawajską koszulą w turiańskim kroju, ale czy to naprawdę istotne? Ważne by płacił.
- Dzień dobry. Poproszę M-5 Falanga, po pięć omni i medi-żeli... Hmm... Jeszcze dwanaście pochłaniaczy, bym prosił.
Zamówił, po kilku chwilach oglądania wystawy. Od kilku dni, zawsze o tej samej porze, przychodził, oglądał, wypytywał. Dzisiaj jednak miał przy sobie pieniądze. Dość dużo pieniędzy, jak widać. Wydał dużo, 16340 kredytów, jeśli być dokładnym.
- Byłbym wdzięczny za zapakowanie moich zakupów.
Uśmiechną się, licząc w myślach czy nie stać go na coś jeszcze. Zastanawiało go czy nie powinien kupić jakiejś większej spluwy. Nie pracuje przecież w Prezydium, gdzie największe przestępstwa to deptanie trawników, śmiecenie, albo szeroko pojęta polityka. Jak słuchał o sposobach prowadzenia intryg, zwykle dochodził do wniosku, że gdyby politycy nie stali nieco ponad prawem, jego koledzy mieliby masę roboty.

Wyświetl wiadomość pozafabularną
ObrazekObrazek
Do not care what other think. Do what you must.
Galeus Kyus

Avatar użytkownika
 
Posty: 21
Dołączył(a): 2 wrz 2015, o 18:59
Miano: Galeus Kyus
Wiek: 32
Klasa: Szpieg
Rasa: Turianie
Zawód: Śledczy SOC
Lokalizacja: Jego biuro w Okręgach.
Kredyty: 3.660

Re: [Sklep] Konstelacja

14 wrz 2015, o 16:16

Wszedł do sklepu dość niepewnie. Ciągle był zaskoczony że papiery załatwione przez kolegów z więzienia naprawdę zadziałały. Musiał kupić jakiś sprzęt, zaczynał wszystko od nowa. Nie miał mieszkania ani statku, chociaż broń musiał zdobyć żeby zacząć pracować. Zabijał już tyle lat, dlaczego miałby dziś odpuścić?
-Witam, czy mógłbym zobaczyć Windykatora?
Broń wyglądała cudownie, miał nadzieje że to będzie tylko chwilowy zamiennik za nim będzie mógł kupić coś bardziej interesującego. Wziął broń do ręki żeby sprawdzić jak leży, trzeba było ją trochę skalibrować oraz spersonalizować.
-Dobra biorę. Wezmę też 10 pochłaniaczy ciepła i taką samą ilość granatów. A mógłbym zapomnieć poproszę 5 medi-żeli i omni-żeli.
Spojrzał na sporą górkę sprzętu leżącego na ladzie. Widział jak pieniądze zniknęły z konta.16 850 poszło szybciutko, ahh co by zrobił by mieć dostęp do starego konta lub chociaż do zbrojowni Rosenkov. Wzdrygnął się i rozejrzał, na myśl o tym poczuł się niepewnie. Trzeba było się zbierać, wiedział że nie mógł spędzać zbyt dużo czasu w jednym miejscu.

Wyświetl wiadomość pozafabularną
Obrazek Obrazek Obrazek

ObrazekObrazek

Obrazek Obrazek Obrazek


GG 56291905
Charles Striker

Avatar użytkownika
Mistrz Gry
 
Posty: 1003
Dołączył(a): 6 wrz 2015, o 16:07
Miano: Charles Striker
Wiek: 29
Klasa: Żołnierz
Rasa: Człowiek
Zawód: Najemnik
Lokalizacja: Cytadela
Kredyty: 32 600
Medale: 6
Kat (1) Wyzwoliciel (2) Medal za długą służbę (1) Operacja Psychopata (1) Sponsor (1)

Re: [Sklep] Konstelacja

9 paź 2015, o 11:31

No i w końcu jestem - pomyślał Sharkface wchodząc do sklepu - po dłuższej przerwie na rekonwalescencję mogę wrócić do tej niewdzięcznej roboty.
Gavyn omiótł spojrzeniem wnętrze sklepu, zatrzymując wzrok na kolejnych modelach karabinów szturmowych.
- Wita - zwrócił się do sprzedawcy - mogę prosić o katalog?
Otworzył go via omni-klucz i przeglądał ofertę sklepu. Skupił się na 2 modelach - Windykatorze i Sokole. Gdzieś tam jeszcze zapatrzył się na Sejmitara. Była to dla niego trudna decyzja. Fundusze ograniczone, broń musiała być najlepszej jakości, a zarazem niedroga. Po krótkiej walce w swojej głowie podszedł do terminala i zaznaczył M-37 Sokół.
- Ta broń będzie w porządku, wszelki pozwolenia naturalnie są wystawione na moje imię droga Pani - Rozejrzał się dookoła i zamyślił na krótką chwilę. Broń to nie wszystko, potrzebne będzie też podstawowe wyposażenie. Zagwizdał cicho i przewinął listę rzeczy w górę, i zaznaczył parę dodatkowych rzeczy na terminalu.
- Domyślam się, że za bycie ochroniarzem nie żadnej zniżki, co? - spojrzał pytająco na sprzedawczynię - no mniejsza. To będzie 10 pochłaniaczy ciepła, 5 Medi-Żelów i 3 Omni-żele. Proszę to dostarczyć na wskazany adres. Powinno wyjść 17.800.
Przelał konieczną sumę, pożegnał się uprzejmie i wyszedł. Czas wrócić do pracy.

Wyświetl wiadomość pozafabularną

Wyświetl uwagę administratora
ObrazekObrazek
Gavyn Ramsey

Avatar użytkownika
 
Posty: 69
Dołączył(a): 7 paź 2015, o 23:03
Lokalizacja: Breslau
Miano: Gavyn Ramsey
Wiek: 29
Klasa: Szpieg
Rasa: Człowiek
Zawód: Najemnik
Postać główna: Zeto'Seya
Lokalizacja: Cytadela
Status: ex-Przymierze
Kredyty: 5.200

Re: [Sklep] Konstelacja

15 paź 2015, o 23:47

Nathala nieszczególnie często zapuszczała się do tej części Cytadeli. Prezydium było w końcu miejscem, które jej samej nie dostarczało zbyt wiele perspektyw i zdecydowanie wolała tętniące życiem Okręgi, niż tę pełną wyszukanych dyplomatów, oraz bogaczy dzielnicę. Teraz jednak młoda asari musiała się poświęcić, przecież w końcu uzbierała wystarczającą ilość kredytów, żeby wyposażyć się w uzbrojenie. Te długie, nocne zmiany w klubach i kasynach w końcu odniosły pożądany skutek. Nie kupiłaby oczywiście tego, gdyby nie jej ostatnia wyprawa, na której to jej przełożony salarianin musiał ją ratować z opresji (zresztą nie pierwszy raz), kiedy uciekając przed stadem Klixenów, zupełnie wyczerpała swoje zasoby energii. Wtedy też Dr. Sudar poradził sobie z nimi, kilkoma szybki seriami z pistoletów maszynowych. Gdy zwolnił ją z funkcji asystentki, uświadomiła sobie, że przydałaby jej się taka broń. I oto się pojawiła w sklepie noszącym nazwę "Konstelacja", mając na sobie swoją biało-czarną zbroję, tak aby nikt nie miał wątpliwości co do jej zamiarów. Najpierw przejrzała rzecz jasna katalog, pytając się nawet kilka razy samego sprzedawcę o radę. W końcu jednak zdecydowała się na M-12 Szarańczę wraz z dziesięcioma pochłaniaczami ciepła. Nie zapomniała również o uzupełnieniu podstawowych zapasów, dodając sobie do rachunku 5 medi-żeli oraz 5 omni-żeli. Po zapłaceniu łącznie 18.250 kredytów za całe zakupy oraz podaniu adresu dostawy, Nathala, wyraźnie zadowolona z siebie, opuściła sklep, a następnie Prezydium. W końcu czekała na nią jeszcze praca.

Wyświetl uwagę administratora
GG: 52739159 Steam: natalias967
ObrazekObrazek
ARMOUR OUTFIT #1 OUTFIT #2 (CITADEL)
Nathala T’Kori

Avatar użytkownika
 
Posty: 65
Dołączył(a): 11 paź 2015, o 12:40
Miano: Nathala T'Kori
Wiek: 47
Klasa: Adeptka
Rasa: Asari
Zawód: Ziemska archeolog, tancerka, krupierka
Lokalizacja: Cytadela
Kredyty: 4.750

Re: [Sklep] Konstelacja

10 lis 2015, o 23:17

Wyświetl wiadomość pozafabularną

Cholera, jeszcze zacznę się przyzwyczajać.
Dokładnie taka myśl pojawiła się w jej głowie jako pierwsza, gdy opadły już emocje, gdy uświadomiła sobie, że prowadzona w sali konferencyjnej rozmowa rzeczywiście miała miejsce i przyniosła ze sobą wymierne skutki. Awans. Nowy przydział. Bycie docenioną. To wszystko było faktem, nie wytworem jej chorej wyobraźni. W jakiś sposób sobie zasłużyła. Zapracowała. Dziwne.
Rysą na samozachwycie kładł się chyba tylko wątek Petera. Jego podwładnych nie było jej żal, podobnie jak nie martwiła się o przygarniętego ostatecznie przez Iris nastolatka. Ale Yoxall - cóż, ten to co innego. Dagan rzadko kiedy pokazywała po sobie, co dokładnie myśli na jakiś temat - a przynajmniej gdy temat był rzeczywiście ważny - nie powinno więc dziwić, że i na Venus nie przeistoczyła się w otwartą księgę. Nie znaczyło to jednak, że słowa mężczyzny jej nie ruszyły. Szczerze mówiąc, jego historia dotknęła ją jak mało co, a rzucona na pożegnanie spojrzenie i ostatnia rada były wbiciem szpili w samo pozornie nieczułe serce. Spierdalaj stamtąd, póki możesz. Z Przymierza. Nie przyniesie ci ono nic dobrego. Jesteś inna, widzę to. Nie pasujesz. Jak mogłaby się nad tym nie zastanawiać?
Słowa te towarzyszyły jej podczas rozmowy z przełożonymi, podczas odbierania awansu i przyjmowania do wiadomości nowego przydziału. Tego ostatniego nikt jej wprawdzie jeszcze nie wyjaśnił - wzmianki o jakimś projekcie technicznym wpadły jej jednym uchem i wypadły drugim, to był temat na później - ale to nie miało znaczenia. Słowa Petera, one miały. Zagłuszały wszystko, co działo się dookoła. Męczyły ją podczas powrotu na Cytadelę - jak przystało na inżyniera, Dagan spędziła podróż ponownie w maszynowni, tym razem jednak niezbyt skupiając się na pracy - i później, już we własnym mieszkaniu. Zmagała się z nimi podczas wyszarpywania jednego wolnego dnia od nowych przełożonych z Wizny i przy segregowaniu swojego dobytku, który musiała uporządkować.
Przymierze nie przyniesie ci nic dobrego.
Gdy wreszcie wyszła na miasto, wiedząc już, gdzie musi się udać by podbić nieco stan konta, wiedziała już, że w tej chwili nic z tym nie zrobi. Nie zamierzała wycofywać się ze służby, bo... Szczerze mówiąc, nie miała innych perspektyw. Co miałaby robić? Pracować jako najemnik? Zatrudnić się w korporacji? A może przestawić się na korsarstwo, jak Yoxall? Nonsens. Nie mogłaby, przynajmniej jeszcze nie teraz.
Jedyny temat, który wymagał podjęcia stosownych działań, to sam Peter. Był wojskowym, czekał więc go sąd. Sąd, który... Wiecie, to wbrew pozorom nie był koniec historii. Niekoniecznie. Dagan była w stanie dostrzec w tym ewentualne rozwiązanie.
Póki co jednak nic nie mogła zrobić. Nic poza uporządkowaniem własnych spraw i stawieniem się na Wiznę. Proste cele na najbliższą przyszłość, idealne, żeby za bardzo nie filozofować. Gdy więc pojawiła się w Konstelacji, głowy nie zawracały jej już żadne poważne kwestie. Ot, handel. Tym się miała teraz zająć. Szybko i względnie bezproblemowo pozbyć się niepotrzebnych gratów, by na nowym krążowniku zjawić się już z przykładnym ładem w życiu prywatnym.
Na pierwszy ogień poszedł więc Kat. Skoro zyskała pirackiego Szpona, standardowy ciężki pistolet nie był jej już potrzebny. Pożegnała się z nim bez żalu i już w kolejnej chwili opuszczała sklep, by skierować się ku następnemu punktowi wycieczki.

Wyświetl wiadomość pozafabularną

Wyświetl wiadomość pozafabularną
STRÓJ CYWILNY PANCERZ NPC GG 1317043

ObrazekObrazek

+ 35% do obrażeń od mocy technologicznych
- 10% kosztu użycia mocy technologicznych
+ 10% do obrażeń w walce wrecz
75% szans na powalenie przy ataku omni-ostrzem
+ 15% do obrażeń przeciw pancerzom, 25 cm penetracji
+ 40% tarcz
+ 15% w rzutach na dostęp do baz Przymierza
+ 30% premii technologicznej


Wyświetl wiadomość pozafabularną

Obrazek
Rebecca Dagan

Avatar użytkownika
Mistrz Gry
 
Posty: 440
Dołączył(a): 22 maja 2013, o 19:42
Miano: Rebecca Dagan
Wiek: 23
Klasa: Inżynier
Rasa: Człowiek
Zawód: Chorąży Przymierza
Lokalizacja: Cytadela
Kredyty: 18.190
Medale: 3
Determinacja (1) Medal za długą służbę (1) Operacja Szalony Geniusz (1)

Re: [Sklep] Konstelacja

13 gru 2015, o 02:11

Cabalita niezbyt często miał czas na to, aby móc swobodnie po szlajać się po mieście, a na pewno nie zdarzało się to na Cytadeli. Tym razem jednak miał do dyspozycji trochę czasu i zamierzał go odpowiednio wykorzystać. Niedawno ukończył szkołę oficerską, dostał nowy przydział i rozpoczynał kolejny etap kariery, jednak do tego nowego początku brakowało mu jeszcze jednego... broni. To nie tak, żeby kiedykolwiek mu jej brakowało, gdyż co jak co, ale turiańska armia raczej nie narzekała na brak uzbrojenia, ale jednak przychodzi w życiu żołnierza taki czas, że wypada mieć coś swojego co nie jest pistoletem pół maszynowym. Swoją drogą ostatnio nawet ten przestał się już sprawować i poszedł na złom, więc można to tylko uznać za konkretny znak, mówiący 'idź w końcu na zakupy'. Dzisiaj nadarzyła się odpowiednia okazja i tak własnie znalazł się w tym właśnie sklepie. Wszystko wyglądało tutaj całkiem inaczej, niż na jego ojczystej planecie, szczególnie jeżeli chodzi o asortyment, który był zdecydowanie bogatszy. Czemu się tu dziwić, ostatecznie to tutaj zbierają się rasy z całego znanego wszechświata.
Epherax był zdecydowany co chce kupić od samego początku, sprawdził odpowiedni model broni, którego miał okazję już kiedyś używać, gdy dostał egzemplarz w przydziale od armii, ale niestety jednostka z czasem po prostu... wyszła z użytku. Teraz udało mu się załatwić odpowiedni fundusz na uzbrojenie, jak i przy tej okazji parę drobiazgów, które musi kupić. - M-27 Sejmitar, pięć medi i omni-żeli - tutaj na moment przerwał, zastanawiając się nad tym co jeszcze może mu być potrzebne - Do tego będzie sześćdziesiąt pochłaniaczy ciepła do wspomnianej strzelby i osiem granatów. - Dorzucił po chwili, by w momencie gdy wszystko jest mu powoli podawane, sięgnąć po kilkanaście chipów o wysokich nominałach i zapłacić za swoje zakupy. Gdy transakcja doszła do skutku, kiwnął głową w miejsce podziękowania i wyszedł bez słowa.

[z/t]

Wyświetl wiadomość pozafabularną

Wyświetl wiadomość pozafabularną
ObrazekObrazek
Epherax Demethis

Avatar użytkownika
 
Posty: 7
Dołączył(a): 30 lis 2015, o 18:48
Miano: Epherax Demethis
Wiek: 27
Klasa: Szturmowiec
Rasa: Turianin
Zawód: Podporucznik Cabal
Lokalizacja: Strefa celna
Kredyty: 3.020

Re: [Sklep] Konstelacja

7 sty 2016, o 18:54

Do sklepu wszedł stary salarianin w mundurze oficera floty Unii Salarian. Podpierał się na lasce i mamrotał coś pod nosem. Ci bardziej zorientowani mogli rozpoznać w nim legendarne, byłe widmo, pozbawione funkcji w kontrowersyjnych okolicznościach. Rozejrzał się po wystawie, mamrocząc coś o jakichś idiotach, po czym zakupił M-5 Falanga, 6 pochłaniaczy, 5 Medi-żeli i 5 Omni-żeli. Zapłacił za to 16070 kredytów i wyszedł. Ale po co to wszystko takiemu dziadkowi?

Wyświetl uwagę administratora
ObrazekObrazek
Tarrith Tellus

Avatar użytkownika
 
Posty: 25
Dołączył(a): 30 gru 2015, o 00:53
Miano: Tarrith Tellus
Wiek: 35
Klasa: Szpieg
Rasa: Salarianin
Zawód: Kapitan OZS
Lokalizacja: Fregata Dorlern w dokach Cytadeli
Status: śmierć z przyczyn naturalnych
Kredyty: 3.930

Re: [Sklep] Konstelacja

4 lut 2016, o 01:06

Elliot wkroczył do sklepu raźnym krokiem, witając się w wejściu ze sprzedawcą. Miał dziś wyśmienity humor, więc mógł nieco poszaleć i wydać ciężko zarobione kredyty. Przechadzał się jakiś czas wśród holograficznych modeli broni, sprawdzając ich parametry i opinie użytkowników. Snajperki i strzelby ominął szerokim łukiem, podobnie uczynił w wypadku nowych pancerzy. Zamiast tego, przystanął przy pistoletach i pistoletach maszynowych, gładząc w zamyśleniu ogolony podbródek. Wskazał palcem M-12 Szarańczę.
- Czy to nie jest stary dobry Szarańczak - zapytał sprzedawcy - ten, który wyprodukowało przymierze. Pamiętam tę pukawkę, całkiem wygodna w użyciu.
Wrzucił ją do wirtualnego koszyka i ruszył w dalszą drogę wzdłuż półek sklepowych, rozglądając się ciekawsko. Zatrzymał się przy modzie do amunicji. 50% więcej w magazynku!!! To by się przydało. Zobaczywszy jednak cenę Elliot odłożył moda z niesmakiem. Piętnaście tysięcy to za dużo na jego zaraz pustą kieszeń. Podszedł zatem do lady i złożył zamówienie.
- Wymieniony wcześniej pistolet maszynowy M-12, pięć omni i medi-żeli i dziesięć... piętnaście pochłaniaczy ciepła, będzie na zapas - podsunął rękę z omni-kluczem by zapłacić - to będzie 18475 kredytów, płacę tu i teraz. Wyślijcie do siedziby korporacji "Centaur"
Tam to sobie odbiorę przed transferem na pokład Hekate - pomyślał i zadowolony ze złożonego zamówienia, wyszedł ze sklepu.

Wyświetl wiadomość pozafabularną

Wyświetl wiadomość pozafabularną
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek

ObrazekObrazek
Elliot Riggs

Avatar użytkownika
 
Posty: 37
Dołączył(a): 29 sty 2016, o 22:04
Lokalizacja: Breslau
Miano: Elliot Riggs
Wiek: 28
Klasa: Inżynier
Rasa: Człowiek
Zawód: Pilot/Mechanik (T4)
Postać główna: Zeto'Seya
Lokalizacja: Siedziba Centaur'a
Status: ex-Przymierze
Kredyty: 1.525

Re: [Sklep] Konstelacja

14 lut 2016, o 16:26

Z: [WIEŻA CYTADELI] Pomieszczenia prywatne

Konstelacja stawała się powoli jego standardowym przystankiem po powrocie na Cytadelę. Trzy godziny, które dostali do czasu wylotu, były aż nadto, by załatwić swoje sprawunki, dlatego Vex nie spieszył się ze swoimi zakupami. Pogrążony we własnych myślach, zatrzymał się przy jednym z terminali i zaczął przeglądać ofertę kiosku bez większego celu. W pierwszej kolejności uzupełnił swoje zapasy omni-żelu i medi-żelu, które uszczupliły się po ostatniej misji, kupując po jednej sztuce każdego. Potem przez długi czas kontemplował ofertę nowych rękawic Hahne-Kedar, przeskakując między nimi, a wersją od Ariake Technologies, by ostatecznie nie kupić żadnej z nich. Zamiast tego zakupił nowy moduł krótkiego omni-ostrza, tym razem z modyfikacją wzmacniaczy kinetycznych i chipem modyfikującym kolor narzędzia na grafitowy (udając, że wcale nie przemawia przez niego próżność i potrzeba kupienia sobie czegoś na pocieszenie po ostatnich przeżyciach. Dzieci dostawały cukierka po szczepieniu, on chyba mógł sobie sprawić kolorowe światełko do omni-ostrza po wyjściu z sytuacji zagrażającej życiu i turiańskiemu honorowi?!) i przelał odpowiednią ilość kredytów.
Kiedy opuszczał sklep, zostały mu jeszcze dwie godziny do spotkania. Nadłożył drogi do okręgu Zakera i położonego w nim sklepu SyncTech, w którym sprzedał swój stary, standardowy generator tarcz, po czym skierował się na miejsce spotkania.

Do: Port Kosmiczny Cytadeli

Wyświetl wiadomość pozafabularną
THEME                    VOICE                    ARMOR                    CASUAL
ObrazekObrazek
+20% (+50% z pancerzem tech.) do obrażeń w walce wręcz     ♉     +75% szansy na powalenie przeciwnika omni-ostrzem

Dla MG:
Wyświetl wiadomość pozafabularną
Vex

Avatar użytkownika
Szary Ex-Administrator
 
Posty: 994
Dołączył(a): 18 cze 2014, o 16:17
Miano: Vexarius "Vex" Viyo
Wiek: 32
Klasa: Strażnik
Rasa: Turianin
Zawód: Widmo
Lokalizacja: Elpis
Status: Poszukiwany przez ExoGeni (nieoficjalnymi kanałami) za kradzież statku.
Kredyty: 6.860
Medale: 11
Determinacja (1) Pionier (1) Nieproszony gość (1) Wyzwoliciel (1) Medal za długą służbę (1) Oko cyklonu (1) Najlepszy z najlepszych (1) Taktyk (1) Purpurowa gwiazda (1) Bóg wojny (1) Sponsor (1)

Re: [Sklep] Konstelacja

24 lut 2016, o 00:54

Często bywa tak że sytuacja materialna zmusza do sprzedawania starego sprzętu. Nie to że Striker jakoś super się przyzwyczaił do Windykatora którego kupił może z tydzień wcześniej w tym samym sklepie ale lubił kolekcjonować broń. Trzymać ją na półkach i wspominać misje z nią związane. Jednak tej misji nie chciał wspominać. Podszedł do kontuaru i położył na nim windykatora.
-Witam, chciałbym wam odsprzedać broń. Prawie jak nowa, zresztą kupiona nawet u was. Używana bardzo krótko. Odświeżyłem ją, nasmarowałem i tak dalej. Więc możecie ją od razu wystawić na sprzedaż.
Spojrzał na sprzedawce pustym wzrokiem i delikatnie się uśmiechnął. Niestety czasy siedzenia na hajsie się skończyły. Więc trzeba było chociaż troszkę udawać że jest się miłym i uprzejmym.
-Chciałbym za niego 10.000 kredytów w gotówce. Ale mogę się zadowolić wymianą na część pancerza oczywiście z dopłatą. Wy na tym zarobicie bo ten windykator jest prawie nowy, a sprzęt i tak kupujecie po tańszych cenach od dystrybutora. Więc?
Spytał sprzedawcy, opierając ręce na stole. Wyglądał jak prawdziwy handlowiec. Przynajmniej tak mu się wydawało bo nigdy niczego nie sprzedawał. No może oprócz zabijania.
Obrazek Obrazek Obrazek

ObrazekObrazek

Obrazek Obrazek Obrazek


GG 56291905
Charles Striker

Avatar użytkownika
Mistrz Gry
 
Posty: 1003
Dołączył(a): 6 wrz 2015, o 16:07
Miano: Charles Striker
Wiek: 29
Klasa: Żołnierz
Rasa: Człowiek
Zawód: Najemnik
Lokalizacja: Cytadela
Kredyty: 32 600
Medale: 6
Kat (1) Wyzwoliciel (2) Medal za długą służbę (1) Operacja Psychopata (1) Sponsor (1)

Re: [Sklep] Konstelacja

24 lut 2016, o 21:53

Wyświetl wiadomość pozafabularną
Rzut kością

Avatar użytkownika
 
Posty: 652
Dołączył(a): 17 paź 2013, o 21:03

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Krąg Prezydium

KTO JEST ONLINE?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość