Prezydium to obszar wewnętrznej strony pierścienia łączącego okręgi. Znajdują się tutaj ambasady ras uznających zwierzchnictwo Cytadeli, a także wiele sklepów, lokalów rozrywkowych czy drogich mieszkań, na które pozwolić sobie mogą najbogatsi. Znajduje się tu także Wieża Cytadeli.

Re: [WIEŻA CYTADELI] Atrium

21 mar 2017, o 17:12

Nie miała najmniejszych podstaw, aby podejrzewać – naprawdę! – że Matthew może myśleć o niej inaczej niż jak o Bąblu, przyjaciółce. Znali się od zawsze. Na pewnym etapie nawet wychowali się wspólnie. I choć później ich drogi się rozeszły, to jednak skrzyżowały się ze sobą ponownie. Gdyby prześledzić je w wizualizacji, dostrzegłoby się wiele punktów stycznych.
Pierwsza myśl była oburzona. Jeśli pragnął tego już od jakiegoś czasu, dlaczego czekał? Co go powstrzymywało? Jak wiele sprowokowała ona sama, chwila, moment, rzucone wyzwanie? Druga – ku jej zaskoczeniu – zamruczała rozkosznie z zadowolenia.
Nie odepchnęła go. Mało tego - dała nawet ciche przyzwolenie na te szelmowskie zachowanie. Sama, czerwona niczym nieszczęsna piwonia, zamrugała intensywnie oczyma. Znalazła się w sytuacji, w której każde wyjście, jakie nasuwało się jej na myśl, wydawało się być nieodpowiednie. Chciała obrócić ich położenie w żart, aczkolwiek coś jej mówiło, że ten jeden jedyny raz Tarczansky zachował się serio. A ona wpadła jak śliwka w kompot.
- Wygrałeś.
… Odezwała się cicho, przerywając zmowę milczenia. Być może Tarczansky nie oczekiwał słów, być może po cichu liczył, że sama przyciągnie go do siebie i wpije się w jego usta, aczkolwiek… Cóż. Iris miała mętlik w głowie. Wydawałoby się, że ten nie może jaśniej wyrazić swoich uczuć, myśli, pożądań – jakkolwiek by to określić. Nie mniej, biorąc poprawkę na to, na jakiej płaszczyźnie tkwiły dotychczas ich obecne relacje, Iris nie była do końca pewna co powinna o tym myśleć. O nim. O nich. Zaczerpnęła głębszego wdechu. Naprawdę starała się, aby zabrzmiało to naturalnie, choć nie chciała mydlić mu oczu i udawać, że wcale a wcale nie poruszyło ją to wszystko.
- Wejdziesz na drinka? Bo chyba nie spieszysz się nigdzie, mmm?
theme ~ voice ~ daily ~ armor~

ObrazekObrazek
+ 15% siły i obrażeń od mocy biotycznej
+ 10% zmniejszony koszt użycia mocy
+ 40% tarcz
+ 10% obrażeń przeciw pancerzom
+ przerwanie przeciwnikowi rzucania zdolności biotycznej, tym samym się przed nią broniąc (raz na walkę)


Ludzie byli kiedyś bliżej siebie. Musieli. Broń nie niosła daleko...
Iris Fel

Avatar użytkownika
 
Posty: 1517
Dołączył(a): 10 maja 2012, o 18:36
Miano: Iris Fel
Wiek: 31
Klasa: Adept
Rasa: Człowiek
Zawód: Przedstawiciel Ludzkości w Radzie Cytadeli
Lokalizacja: Cytadela
Kredyty: 27.360
Medale: 7
Wyzwoliciel (1) Medal za długą służbę (1) Skupiony (1) Najlepszy z najlepszych (1) Taktyk (1) Ultra-idealista (1) Elitarne szkolenie (1)

Re: [WIEŻA CYTADELI] Atrium

21 mar 2017, o 19:14

Matthew przez długi czas nie zamierzał jej dawać podejrzeń o tym, że myśli o Radnej w ten sposób. Tak było prościej. Jak i dla niej, tak i dla niego. Wiedział, że może to się przyjąć dwojako. Pochodzili z dobrych, wpływowych rodzin o wieloletnich tradycjach. Późniejsze ich ścieżki potoczyły się zupełnie inaczej. Teraz po tych wszystkich latach rozłąki, po zdobyciu swoich doświadczeń, widać było zdecydowaną różnicę. Pochodzili teraz z dwóch różnych światów. Odległych od siebie, nie pasujących. Zdrowy rozsądek podpowiadał, że to nie miało prawa się udać, nawet pomimo tego, że przeciwieństwa się przyciągają. W tym wypadku różnice były zbyt duże. To Tarczansky uświadomił sobie po pocałunku, w którym trwali przez te kilka krótkich sekund. Dał się ponieść chwili, wykorzystał okazję. Teraz trochę tego żałował.
Bał się tego, co mogło nastąpić później. Co prawda, nie odepchnęła go. Nie odtrąciła choć wyraźnie mogła. To zdecydowanie nie był przyjacielski uścisk i pocałunek. Sam zaskoczył się tym, co przed chwilą zrobił. Robił w życiu różne karkołomne rzeczy. Kto zna go trochę dłużej wie, że ten inżynier to człowiek czynu. To jednak przerosło nawet jego. Odsunął się odrobinę, starając się zachować zdecydowanie bezpieczniejsza odległość i skrzywił usta w niezbyt określonym grymasie.
-Ekhem...Także tego, no...-To i tak dobrze, że udało mu się cokolwiek z siebie wykrzesać. To dość duże osiągnięcie po tym, co przed chwilą zrobił. Gdyby był młodszy, pewnie spłonąłby rumieńcem, ale w tym wypadku nie wypadało tego okazywać.
Dalej trwając we wcześniejszym zmysłowym uścisku. Sam nie wiedział co o tym wszystkim myśleć. To był strzał. Rzucenie wszystkiego na jedną kartę. Zagranie va bank. Najwyraźniej przyniosło to jakieś skutki. W pewnym sensie pozytywne, bo nie zebrał w twarz, ani nie został wypchnięty przez nią za barierkę. Miał jedynie nadzieję, że nie wpłynie to za bardzo na ich dotychczasowe relacje.
Tarczansky...Co Ty pleciesz mule pierdolony?
No tak, jak mogłoby to nie wpłynąć na ich relacje. Ona dla niego przestała być już Bąblem. Stała się kimś zdecydowanie więcej, a to wszystko za sprawą skrywanych emocji i niewinnego żartu, którego dopuściła się Iris. Wygrał, ale co? Nadal miał potworny mętlik w głowie i w pewnym sensie żałował. Wszystko wtedy było prostsze, choć...Z drugiej strony, z trudem patrzyło mu się na tych innych, którzy próbowali skraść jej serce. A tych wśród dyplomatów i biznesmenów było wielu. Kiedy wyrwał się z zamyśleń, ledwo usłyszał jej pytanie. Analizował przez chwilę jego treść, niespecjalnie łapiąc o co chodzi.-Co? Słucham?-Wyrwało mu się. Kiedy po chwili dotarło do niego, co powiedziała, dość zmieszany, doszedł do wniosku, że skoro zabrnęło to tak daleko...To nie można się wycofać. Na pewno nie teraz. Może to i lepiej, że tak się stało.-W sumie? Czemu nie. Mam czas.
ObrazekObrazek



Premia technologiczna: +20%
Bonus do tarcz: +15%
Bonus do celności strzelby: +5%
Zwiększenie siły i obrażeń od mocy technologicznych: 15%
Zwiększenie obrażeń zadawanych przez Spalenie: 10%
Matthew Tarczansky

Avatar użytkownika
 
Posty: 298
Dołączył(a): 23 lis 2014, o 21:31
Miano: Matthew Tarczansky
Wiek: 32
Klasa: Inżynier
Rasa: Człowiek
Zawód: Oficer Techniczny
Lokalizacja: Cytadela
Kredyty: 10.880
Medale: 2
Medal za długą służbę (1) Taktyk (1)

Poprzednia strona

Powrót do Krąg Prezydium

KTO JEST ONLINE?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości