Prezydium to obszar wewnętrznej strony pierścienia łączącego okręgi. Znajdują się tutaj ambasady ras uznających zwierzchnictwo Cytadeli, a także wiele sklepów, lokalów rozrywkowych czy drogich mieszkań, na które pozwolić sobie mogą najbogatsi. Znajduje się tu także Wieża Cytadeli.

[WIEŻA CYTADELI] Atrium

13 maja 2012, o 15:44

Obrazek


Atrium to miejsce, w którym przesiadują osoby ubiegające się o audiencję u Rady, choć nie jest to jego główny cel. Przede wszystkim należy nadmienić, że miejsce to jest niezwykle piękne - ozdobione drzewami wiśni i wspaniałymi fontannami. W niektórych miejscach podłoga zamienia się w szkło, bowiem pod Atrium znajdują się ogrody z najróżniejszą roślinnością.
Po obu stronach tego miasta znajdują się główne schody prowadzące do sali posiedzeń Rady Cytadeli, a tu i ówdzie znaleźć można punkty, których używa się do wnoszenia próśb o audiencję, które są rozpatrywane i, w zależności od samej sprawy, akceptowane bądź nie.
Od pomieszczenia odchodzi wiele drzwi i schodów, które prowadzą do różnych części wieży m.in. organów administracji Cytadeli oraz Centrum Kontroli Lotów Kosmicznych, którego jurysdykcja rozciąga się na każdy statek w promieniu kilku tysięcy kilometrów..
theme ~ voice ~ daily ~ armor~

ObrazekObrazek
+ 15% siły i obrażeń od mocy biotycznej
+ 10% zmniejszony koszt użycia mocy
+ 40% tarcz
+ 10% obrażeń przeciw pancerzom
+ przerwanie przeciwnikowi rzucania zdolności biotycznej, tym samym się przed nią broniąc (raz na walkę)


Ludzie byli kiedyś bliżej siebie. Musieli. Broń nie niosła daleko...
Iris Fel

Avatar użytkownika
 
Posty: 1517
Dołączył(a): 10 maja 2012, o 18:36
Miano: Iris Fel
Wiek: 31
Klasa: Adept
Rasa: Człowiek
Zawód: Przedstawiciel Ludzkości w Radzie Cytadeli
Lokalizacja: Cytadela
Kredyty: 27.360
Medale: 7
Wyzwoliciel (1) Medal za długą służbę (1) Skupiony (1) Najlepszy z najlepszych (1) Taktyk (1) Ultra-idealista (1) Elitarne szkolenie (1)

Re: [WIEŻA CYTADELI] Atrium

4 cze 2012, o 17:03

Trzynasta spotkanie w sprawie zasilenia grupy badawczej asari ochotniczkami z Przymierza. O przerwie nie ma co myśleć, gdyż chwilę później już będzie na nią czekał hanarski dyplomata, który prosił o audiencje nim uda się do rady. Miała mieszane uczucia, nie mniej zezwoliła na zaproszenie jej gościa. Popołudnie przeznaczone jest na obiad z kolejnym rządem wielkiego koncertu zajmującego się sprowadzaniem farmacji z Ziemi. Wieczory oczywiście spędzała w szpitalu, gdzie przeglądała najnowsze wyniki i odczyty z prac nad implantami.
Mimo wszystko przyjemnie było wrócić znów do tej polityki, wokół której organizowany był jej cały dzień. Po trzech miesiącach na statku, Prezydium jakby zyskało dawny urok. Iris korzystając z chwili przerwy między kolejnymi spotkaniami oraz audiencjami, oparła się jednym ramieniem o ścianę oraz wyjrzała zza wysokich okien na spokojne wody jeziora.
theme ~ voice ~ daily ~ armor~

ObrazekObrazek
+ 15% siły i obrażeń od mocy biotycznej
+ 10% zmniejszony koszt użycia mocy
+ 40% tarcz
+ 10% obrażeń przeciw pancerzom
+ przerwanie przeciwnikowi rzucania zdolności biotycznej, tym samym się przed nią broniąc (raz na walkę)


Ludzie byli kiedyś bliżej siebie. Musieli. Broń nie niosła daleko...
Iris Fel

Avatar użytkownika
 
Posty: 1517
Dołączył(a): 10 maja 2012, o 18:36
Miano: Iris Fel
Wiek: 31
Klasa: Adept
Rasa: Człowiek
Zawód: Przedstawiciel Ludzkości w Radzie Cytadeli
Lokalizacja: Cytadela
Kredyty: 27.360
Medale: 7
Wyzwoliciel (1) Medal za długą służbę (1) Skupiony (1) Najlepszy z najlepszych (1) Taktyk (1) Ultra-idealista (1) Elitarne szkolenie (1)

Re: [WIEŻA CYTADELI] Atrium

4 cze 2012, o 17:10

Za kobietą o długich blond włosach, zaczął biec pewien salariański młody posłaniec. Był strasznie zadyszany, lecz udało mu się krzyknąć:
- Pani Fel?!? Niech Pani chwilkę poczeka!
ObrazekObrazek


Zabiję go, bo mnie wkurwia...- Asaia
Darkah

Avatar użytkownika
 
Posty: 289
Dołączył(a): 2 cze 2012, o 12:20
Miano: James Williams
Wiek: 29
Klasa: Żołnierz
Rasa: Człowiek
Zawód: Snajper, Nawigator
Status: ex-Błękitne słońca (wysoko położony dowódca), Uznany za zmarłego.
Kredyty: 3.170
Medale: 2
Kat (1) Medal za długą służbę (1)

Re: [WIEŻA CYTADELI] Atrium

4 cze 2012, o 17:17

Zdawało się jej, że wypatrzyła gdzieś złote rybki, które nieśmiało podpłynęły do brzegu jeziora. Pewnego dnia turiański nadzorca zieleni przez dobrą godzinę uraczył radę swoim wywodem na temat konieczności dodatkowej ochoty pięknych, wręcz zabytkowych terenów w obrębie Prezydium. Uśmiechnęła się sama do siebie. Była wtedy ledwo nową zaprzysiężoną radną. Czas biegł za szybko. Nie był łaskawy skurczybyk. Słysząc nawoływanie zza swoich pleców, dość leniwie obejrzała się na salarianina. Wyprostowała, a także swobodnie opuściła ręce wzdłuż ciała.
- Tak? Coś się stało?
Jak było widać bądź nie, Iris nigdzie się nie wybierała. Uniosła nieznacznie brwi, jednym okiem uważnie przyglądając się nieznajomemu. Takie 'napadanie' na korytarzach zawsze źle wróżyło, czyż nie tak?
theme ~ voice ~ daily ~ armor~

ObrazekObrazek
+ 15% siły i obrażeń od mocy biotycznej
+ 10% zmniejszony koszt użycia mocy
+ 40% tarcz
+ 10% obrażeń przeciw pancerzom
+ przerwanie przeciwnikowi rzucania zdolności biotycznej, tym samym się przed nią broniąc (raz na walkę)


Ludzie byli kiedyś bliżej siebie. Musieli. Broń nie niosła daleko...
Iris Fel

Avatar użytkownika
 
Posty: 1517
Dołączył(a): 10 maja 2012, o 18:36
Miano: Iris Fel
Wiek: 31
Klasa: Adept
Rasa: Człowiek
Zawód: Przedstawiciel Ludzkości w Radzie Cytadeli
Lokalizacja: Cytadela
Kredyty: 27.360
Medale: 7
Wyzwoliciel (1) Medal za długą służbę (1) Skupiony (1) Najlepszy z najlepszych (1) Taktyk (1) Ultra-idealista (1) Elitarne szkolenie (1)

Re: [WIEŻA CYTADELI] Atrium

4 cze 2012, o 17:27

- Chwileczkę...
Powiedział zadyszany posłaniec, po czym złapał głęboki oddech i powiedział:
- Jeden turiański dyplomata, zapłacił mi za to bym Panią odszukał i zaprowadził do niego. Niejaki Pan Secis chce się z Panią zobaczyć niedaleko kawiarni "Apollo".
Salarianin wyprostował się i czekał na reakcję radnej, nieśmiało spoglądając na piękną kobietę jaką była Iris. Ponadto wydawał się być czymś poddenerwowany.
- To jak będzie? Bardzo mi zależy na czasie.
ObrazekObrazek


Zabiję go, bo mnie wkurwia...- Asaia
Darkah

Avatar użytkownika
 
Posty: 289
Dołączył(a): 2 cze 2012, o 12:20
Miano: James Williams
Wiek: 29
Klasa: Żołnierz
Rasa: Człowiek
Zawód: Snajper, Nawigator
Status: ex-Błękitne słońca (wysoko położony dowódca), Uznany za zmarłego.
Kredyty: 3.170
Medale: 2
Kat (1) Medal za długą służbę (1)

Re: [WIEŻA CYTADELI] Atrium

4 cze 2012, o 17:35

Obserwowała go uważnie. Gesty, mimika, to wszystko zdradzały zawsze bardzo dużo o osobie, z którą ma się do czynienia. Z tym tutaj wyraźnie było coś nie w porządku. Nie mniej Iris uważnie wysłuchała co miał do powiedzenia. Miała dobre serce, nie zabierała ręki jeśli rzeczywiście może komuś pomóc, choć rada sama w sobie bądź sama ambasada ludzkości miała dość ograniczone pole do działania.
- I jest to sprawa tak niecierpiąca zwłoki, że sam nie mógł się ruszyć? Niech będzie. Mam pół godziny, które mogę poświęcić.
Odnosiła dziwne wrażenie, że będzie tego żałować. Poprawiła apaszkę zawiązaną na szyi oraz wskazała salarianowi, aby prowadził. Ta szła za nim, nie mniej każdy swój krok stawiała ostrożnie. SOC miało ją na oku, jak zawsze, lecz mimo to Iris wolała polegać na sobie a nie na osobie trzeciej.
theme ~ voice ~ daily ~ armor~

ObrazekObrazek
+ 15% siły i obrażeń od mocy biotycznej
+ 10% zmniejszony koszt użycia mocy
+ 40% tarcz
+ 10% obrażeń przeciw pancerzom
+ przerwanie przeciwnikowi rzucania zdolności biotycznej, tym samym się przed nią broniąc (raz na walkę)


Ludzie byli kiedyś bliżej siebie. Musieli. Broń nie niosła daleko...
Iris Fel

Avatar użytkownika
 
Posty: 1517
Dołączył(a): 10 maja 2012, o 18:36
Miano: Iris Fel
Wiek: 31
Klasa: Adept
Rasa: Człowiek
Zawód: Przedstawiciel Ludzkości w Radzie Cytadeli
Lokalizacja: Cytadela
Kredyty: 27.360
Medale: 7
Wyzwoliciel (1) Medal za długą służbę (1) Skupiony (1) Najlepszy z najlepszych (1) Taktyk (1) Ultra-idealista (1) Elitarne szkolenie (1)

Re: [WIEŻA CYTADELI] Atrium

4 cze 2012, o 17:41

Dwóch funkcjonariuszy SOC zauważyło radną Iris z jakimś salarianinem. Sytuacja wyglądała podejrzanie, dlatego obydwaj wyruszyli za nimi. Trzymali odpowiednią odległość tak, by nie mogli się zorientować, że ktoś ich śledzi.

Wyświetl wiadomość pozafabularną
ObrazekObrazek


Zabiję go, bo mnie wkurwia...- Asaia
Darkah

Avatar użytkownika
 
Posty: 289
Dołączył(a): 2 cze 2012, o 12:20
Miano: James Williams
Wiek: 29
Klasa: Żołnierz
Rasa: Człowiek
Zawód: Snajper, Nawigator
Status: ex-Błękitne słońca (wysoko położony dowódca), Uznany za zmarłego.
Kredyty: 3.170
Medale: 2
Kat (1) Medal za długą służbę (1)

Re: [WIEŻA CYTADELI] Atrium

7 sie 2012, o 21:46

Ostatnie dwa tygodnie były czystą torturą psychiczną nie tylko dla Ahri i Konrada, którzy brali udział w misji. Od kiedy wróciła w dłoni mogła mieć jedynie niejasne raporty z misji, z których wynikało, że jej załoga… jej rodzina przeżywała prawdziwe tortury i to ona ich tam wysłała. Kiedy wrócili, Przymierze zakazało wizyt w samej placówce, bo cała załoga miała być odizolowana od zewnętrznego wpływu. Pozostawały im jedynie krótkie notatki przez extranet. Dni oczekiwania, Widmo starało się sobie wypełnić natłokiem zajęć. Latała po całej galaktyce, wymyślała sobie zadania na siłę ale i tak każdej nocy przesypiała zaledwie kilka godzin. Teraz po powrocie z Omegi miała wrażenie, że coś ważnego ją ominęło. Co to tego faktu, upewniła się widząc wiadomości na ekranie. Mianowano nowe Widmo. Stark. Zagwizdała pod nosem z uznaniem, robiąc mentalną notatkę, by kupić jej jakiś prezent powitalny. Kiedy spostrzegła na ekranie, z relacji na żywo i Ahri i Konrada, serce zabiło jej szybciej. Jak stała, tak zerwała się do biegu. Nie wiedziała nawet, że mogła się tak za kimkolwiek stęsknić. Albo inaczej, że mogła się tak stęsknić za kimś innym niż Iris. Wpadła do Atrium w ostatniej chwili. Większość tłumów już wyszła i bała się, że nie zastanie na miejscu już ani quarianki ani Straussa. Spojrzała jednak w górę widząc, że z Sali wychodzi nikt inny jak jej medyk. Świeżo upieczona Vas Orionis spostrzegła na dole swoją kapitan. Rozczochraną z czapką z daszkiem ledwie trzymająca się na jej włosach, w pomiętym t-shircie, niedbale zarzuconej bluzie i szortach i oddychającą ciężko jak po intensywnym biegu. Przez chwilę wpatrywały się w siebie, nim Vanessa zwyczajnie wyrwała do przodu i przytuliła mocno druga kobietę.
- Jak dobrze Cię widzieć, Ahri. – Rzuciła krótko, pociągając cicho nosem.
ObrazekObrazek

||Theme: >>:<<||
Mist

Avatar użytkownika
 
Posty: 408
Dołączył(a): 30 kwi 2012, o 15:39
Miano: Vanessa Chorisso
Wiek: 29
Klasa: Adept
Rasa: Człowiek
Zawód: Widmo
Kredyty: 34.900
Medale: 3
Wyzwoliciel (1) Medal za długą służbę (1) Najlepszy z najlepszych (1)

Re: [WIEŻA CYTADELI] Atrium

7 sie 2012, o 22:09

Ahri odwzajemniła uścisk. Miała w tym chyba co raz większą wprawę. - Też się cieszę, że cię widzę, Vanesso. - odpowiedziała radosnym głosem. - Czy też raczej pani kapitan. Od teraz jestem pełnoprawnym członkiem twojej załogi. - quarianka odsunęła głowę tak, by spojrzeć rudej prosto w oczy, nie wybijając jej ich przy okazji swoim hełmem. - Admiralicja wcieli niebawem Orionis do floty, jeśli wciąż będzie na nim przybywać quarian. - zabrzmiało to nieco jak poważne ostrzeżenie, ale po chwili Ahri się roześmiała. - Cieszę się, że już jesteś. Chciałam wcześniej zajrzeć na Orionis, ale nic nie zastałam. Przez chwilę poczułam się jak bezdomna. - mimo treści, nie było słychać w tym zdaniu wyrzutów. - Mam nadzieję, że pod moją nieobecność pokładu nie objęła dżuma?
ObrazekObrazek

GG: 21021010

Have killed many, Shepard. Many methods. Gunfire, knives, drugs, tech attacks, once with farming equipment. But not with medicine.

~ Mordin Solus



Bonusy:
  • - 30% koszt mocy
  • + 10% obrażenia broni
  • + 10% tarcze
  • + 10% pojemność pochłaniaczy
Ku uniknięciu wszelkich nieporozumień:
Zwracając się do mnie jako do postaci, używaj rodzaju żeńskiego.
Zwracając się do mnie jako do użytkownika, używaj rodzaju męskiego.
Ahri’Zhao vas Orionis

Avatar użytkownika
Mistrz Gry
 
Posty: 372
Dołączył(a): 2 cze 2012, o 11:28
Lokalizacja: Miasto Łódź
Wiek: 24
Klasa: Inżynier
Rasa: Quarianka
Zawód: Medyk
Status: Członek załogi statku ludzkiego Widma. Wędrówkę ukończyła zdalnie (dzięki pomocy Rady), nie powróciła jeszcze na Flotyllę.
Kredyty: 10.535
Medale: 2
Wyzwoliciel (1) Medal za długą służbę (1)

Re: [WIEŻA CYTADELI] Atrium

7 sie 2012, o 23:11

Przebrany w kwiatowe spodenki i koszulkę z wizerunkiem pewnego południowoamerykańskiego rewolucjonisty, Konrad szedł atrium do... właściwie, to sam nie wiedział. Miał coś po drodze wymyślić. Może udałby się na poszukiwanie lodów, może zrobiłby coś innego. Sam do końca nie wiedział i może to lepiej, bo jego plany nigdy nie były do końca udane.
Dosyć łatwo w tłumie zobaczył Ahri, bo quarianie chcąc, nie chcąc się wyróżniali jak nic. Rozmawiała z kimś, odwrócona do niego plecami. Uśmiechnął się nieznacznie i dopiero po chwili zobaczył z kim ona rozmawia.
Uśmiech zszedł mu z twarzy i zastąpiony został przez niedowierzanie. Ness.
- Przepraszam - powiedział do kogoś, zastępując mu drogę i idąc w stronę obu pań. Chyba przepraszał jeszcze z tuzin osób, które szturchnął, kiedy zaczął do niej biec. Zaraz jak się przy niej znalazł, to chwycił obiema rękoma jej twarz i zaczął ją całować. To był krótki pocałunek, ale potem zabrał się za obcałowywanie jej twarzy.
- Boże, jak ja tęskniłem - wyszeptał jej do ucha i znów pocałował jej twarz, przytulając ja do siebie.
ObrazekObrazek

Theme Ubiór cywilny

Wszystko co słyszymy jest opinią, a nie faktem.Wszystko co widzimy jest perspektywą, a nie prawdą. - Marek Aureliusz
Konrad Strauss

Avatar użytkownika
 
Posty: 860
Dołączył(a): 2 cze 2012, o 10:03
Wiek: 29
Klasa: Inżynier
Rasa: Człowiek
Zawód: Specjalista N2
Lokalizacja: Treches
Status: Starszy sierżant. Doświadczenie z obcą technologią(trzy razy). Po załamaniu nerwowym, jest na przymusowym urlopie.
Kredyty: 38.570
Medale: 5
Determinacja (1) Wyzwoliciel (1) Medal za długą służbę (1) To tylko draśnięcie! (1) Order Darwina (1)

Re: [WIEŻA CYTADELI] Atrium

7 sie 2012, o 23:45

Ahri ledwo skończyła mówić i puściła Vanessę, a ktoś już zajął jej miejsce, wpadając na kobietę z prędkością pocisku. Gdy cała sylwetka mężczyzny zdążyła już zebrać się na miejscu i zlała się w wyraźny obraz, quarianka rozpoznała w nim Konrada. Inżynier, w trakcie tych kilku chwil, które minęły od jej wyjścia, już nawet się przebrał. Okazywał duże pokłady... entuzjazmu na widok pani kapitan. Głównie ustami. Ahri zaśmiała się, widząc sytuację, ale przede wszystkim, rozumiejąc ile szczęścia im ona daje. O ile Konrad przypadkiem jej nie udusi, lub nie skręci jej karku.
- Zostawię was samych. Pani kapitan, obiecuję zameldować się na pokładzie najszybciej, jak będzie to możliwe. - powiedziała jeszcze, nie zważając na to, czy ktoś jej słucha, i ruszyła do Prezydium.

<zt>

Wyświetl wiadomość pozafabularną
ObrazekObrazek

GG: 21021010

Have killed many, Shepard. Many methods. Gunfire, knives, drugs, tech attacks, once with farming equipment. But not with medicine.

~ Mordin Solus



Bonusy:
  • - 30% koszt mocy
  • + 10% obrażenia broni
  • + 10% tarcze
  • + 10% pojemność pochłaniaczy
Ku uniknięciu wszelkich nieporozumień:
Zwracając się do mnie jako do postaci, używaj rodzaju żeńskiego.
Zwracając się do mnie jako do użytkownika, używaj rodzaju męskiego.
Ahri’Zhao vas Orionis

Avatar użytkownika
Mistrz Gry
 
Posty: 372
Dołączył(a): 2 cze 2012, o 11:28
Lokalizacja: Miasto Łódź
Wiek: 24
Klasa: Inżynier
Rasa: Quarianka
Zawód: Medyk
Status: Członek załogi statku ludzkiego Widma. Wędrówkę ukończyła zdalnie (dzięki pomocy Rady), nie powróciła jeszcze na Flotyllę.
Kredyty: 10.535
Medale: 2
Wyzwoliciel (1) Medal za długą służbę (1)

Re: [WIEŻA CYTADELI] Atrium

7 sie 2012, o 23:54

Vanessa nie potrafiła do końca zapanować nad emocjami. Sam widok Ahri całej i zdrowej powodował u niej taką falę różnych uczuć, że nie wiedziała jak zareagować do końca. Z jednej strony chiało jej się płakać, z drugiej śmiać. Czuła jak oczy jej wilgotnieją a dłonie drżą wyraźnie. Obserwowała kobietę przed sobą i była pewna tego, że nigdy nie chciałaby, żeby tak po prostu zniknęła z Orionisa i wróciła do Floty. Czuła się trochę jak złodziej, ale ten tok myśli przerwał słowa przyjaciółki. Tak, to było dobre określenie dla quarianki. Na słowa jej żartu, opanowała łzy wzruszenia i przytuliła ją jeszcze przez chwilę.
- przejrzałaś mnie. Chce przejąć władze nad Wędrowną flota i zostać pierwszym ludzkim admirałem wśród quarian - Odpowiedziałam zadziornie, co już było bardziej typowe dla Chorisso. Na słowo dżuma wybuchła już kompletnie radosnym śmiechem. - Naprawdę mi was brakowało. A co do załogi. Jest gorzej. Wszyscy płaczą, że nie ma ich kto ścigać o codzienną dawkę witamin. Cóż, Orionis jest teraz w doku D89. Możesz spokojnie odpocząć w własnym domu Ahri'Zhao vas Orionis. To dla mnie zaszczyt. - Dodała jeszcze. Już chciała dodać coś jeszcze kiedy usłyszała niedaleko znajomy głos. Uniosła soojrzenie ciemnych oczu w gorę zaledwie ułamek przed tym jak czyjeś dłonie chwyciły jej twarz i przyciągnęły do pocałunku. Konrad. Sama się zdziwiła jak łatwo przychodziło jej rozpoznanie jego głosu, nawet w tłumie. Serce zabiło jej szybciej, krew popłynęła żwawiej w żyłach i na chwilę zabrakło jej oddechu. Została nieco zaskoczona tym naglym przypływem czułości w miejscu publicznym. Mieli tysiące wymówek na schadzki a teraz już chyba się nie wymigają tym bardziej, że gdzieś w oddali zauważyła błysk flasza. Te myśli przeleciały przez jej umysł w ciągu ułamka sekundy, za chwilę zastąpione błogą pustką. Raz w życiu pozwoliła się ponieść emocjom wbrew wcześniejszym planom. Na dźwięk jego słów na jej wargach wykwitł rozmarzony uśmiech, zaraz zastąpiony przez coś bardziej zadziornego. Ignorując fakt, ze właśnie robi scenę na środku Atrium, wybiła się z obu nóg, oplatając biodra mężczyzny udami i calując namietnie prosto w usta. Tygodniami planowała scenariusze tego spotkania ale i tak nie zmieniłaby niczego. - Chyba wystraszyliśmy Ahri - wyszeptała po chwili.


Wyświetl wiadomość pozafabularną
ObrazekObrazek

||Theme: >>:<<||
Mist

Avatar użytkownika
 
Posty: 408
Dołączył(a): 30 kwi 2012, o 15:39
Miano: Vanessa Chorisso
Wiek: 29
Klasa: Adept
Rasa: Człowiek
Zawód: Widmo
Kredyty: 34.900
Medale: 3
Wyzwoliciel (1) Medal za długą służbę (1) Najlepszy z najlepszych (1)

Re: [WIEŻA CYTADELI] Atrium

8 sie 2012, o 18:55

Gdy Mist podskoczyła i objęła go w pasie nogami, chwycił ją rękoma, gdzieś na granicy ud, a pośladków. Można powiedzieć, że obojgu nie przystoi takie zachowanie i to tak jawnie. Osobiście technik gwizdał na to, a przynajmniej robiłby to, gdyby jego usta nie były obecnie zajęte. Wciąż miał jej za mało, wciąż mu to nie wystarczało. Dopiero po chwili, Vanessa pierwsza się oderwała i wyszeptała coś na temat Ahri. Ano faktycznie, brakowało jej w okolicy, kiedy się rozejrzał za plecami Ness.
- Idziemy do ciebie, czy do mnie? - zapytał i pocałował ja krótko w szyję - Tutaj, to nas zamkną, za robienie tego, w miejscu publicznym.
ObrazekObrazek

Theme Ubiór cywilny

Wszystko co słyszymy jest opinią, a nie faktem.Wszystko co widzimy jest perspektywą, a nie prawdą. - Marek Aureliusz
Konrad Strauss

Avatar użytkownika
 
Posty: 860
Dołączył(a): 2 cze 2012, o 10:03
Wiek: 29
Klasa: Inżynier
Rasa: Człowiek
Zawód: Specjalista N2
Lokalizacja: Treches
Status: Starszy sierżant. Doświadczenie z obcą technologią(trzy razy). Po załamaniu nerwowym, jest na przymusowym urlopie.
Kredyty: 38.570
Medale: 5
Determinacja (1) Wyzwoliciel (1) Medal za długą służbę (1) To tylko draśnięcie! (1) Order Darwina (1)

Re: [WIEŻA CYTADELI] Atrium

8 sie 2012, o 19:12

Przez chwilę nie docierały do niej jego słowa, bo wpatrywała się w szare oczy z uśmiechem, kontemplując czy aby nie pozwolić sobie ponownie na zatkanie mu ust pocałunkiem. W końcu jednak stanęła na własnych nogach na ziemi, poprawiając mu jakiś niesforny włosek na głowie, który odstawał od idealnie nastroszonej żelem całości. Zerknęła przez ramię na chłopaka, który faktycznie pstrykał im fotki jak najęty. Po wyglądzie jednak oceniła, że to jakiś nieszkodliwy turysta.
- Mmmm, za to mnie jeszcze nie zamykali. Może warto by spróbować. Boisz się ryzyka, Strauss? – Mrugnęła do niego z zadziornym uśmieszkiem a opuszkami palców muskała przez chwilę jego policzek. Zaraz jednak chwyciła jego dłoń, splatając razem z nim palce. Pociągnęła go za sobą, zastanawiając się przez chwilę z głośnym „Hmmmmm”. Zaraz jednak zobaczył błysk w jej oku. Pocałowała go delikatnie w kącik ust i wyszeptała wprost do ucha, owiewając je gorącym oddechem. – Nie wiem, decyduj, mężczyzno. Zaskocz mnie.
ObrazekObrazek

||Theme: >>:<<||
Mist

Avatar użytkownika
 
Posty: 408
Dołączył(a): 30 kwi 2012, o 15:39
Miano: Vanessa Chorisso
Wiek: 29
Klasa: Adept
Rasa: Człowiek
Zawód: Widmo
Kredyty: 34.900
Medale: 3
Wyzwoliciel (1) Medal za długą służbę (1) Najlepszy z najlepszych (1)

Re: [WIEŻA CYTADELI] Atrium

8 sie 2012, o 19:58

- Nie chcę zostać zdegradowany, pierwszego dnia awansu - odpowiedział, kiedy cmoknęła go w usta. Może to wychodziły z niego te dwa tygodnie celibatu, ale chciał jak najszybciej znaleźć się w jakimś łóżku z Ness.
- Wiesz co, usiądźmy na moment, bo... bo muszę usiąść - zaczął enigmatycznie i pociągnął ją w stronę najbliższej ławki. Usiadł sobie i pocałował ją w rękę, kiedy i ona usiadła. Rozglądał się po tłumie, oddychając głęboko i spokojnie.
ObrazekObrazek

Theme Ubiór cywilny

Wszystko co słyszymy jest opinią, a nie faktem.Wszystko co widzimy jest perspektywą, a nie prawdą. - Marek Aureliusz
Konrad Strauss

Avatar użytkownika
 
Posty: 860
Dołączył(a): 2 cze 2012, o 10:03
Wiek: 29
Klasa: Inżynier
Rasa: Człowiek
Zawód: Specjalista N2
Lokalizacja: Treches
Status: Starszy sierżant. Doświadczenie z obcą technologią(trzy razy). Po załamaniu nerwowym, jest na przymusowym urlopie.
Kredyty: 38.570
Medale: 5
Determinacja (1) Wyzwoliciel (1) Medal za długą służbę (1) To tylko draśnięcie! (1) Order Darwina (1)

Re: [WIEŻA CYTADELI] Atrium

8 sie 2012, o 20:31

Wyraźnie zaskoczyła Konrada przymusem podejmowania decyzji ale zwróciła się w krok za nim, siadając posłusznie obok na ławce. Miała dziwaczne przeczucie, że coś jest nie tak, ale bała się w tej chwili spytać. Nie chciała psuć tego przyjemnego spotkania po długiej rozłące. Przerzuciła nogi przez jego kolana i zamyślona obserwowała jego twarz. Nad czym on tak intensywnie myślał? Poczuł delikatny podmuch powietrza skierowany w stronę jego ucha, kiedy odwrócił w jej stronę wzrok, zobaczył promienny uśmiech. Na jej policzkach po pocałunku w dłoń, pojawił się nawet subtelny uśmiech. Nikt jej tak nie traktował od… właściwie takich gestów nie oferował jej jeszcze nikt.
- Awans? Uuuu, a mówiłeś, że jesteś odporny na awanse. Więc, jak mam Cię teraz tytułować, Konrad? – Mruknęła, ograniczając dotyk do muskania palcami jego szyi i policzka, co i tak było dość rozpraszające.
ObrazekObrazek

||Theme: >>:<<||
Mist

Avatar użytkownika
 
Posty: 408
Dołączył(a): 30 kwi 2012, o 15:39
Miano: Vanessa Chorisso
Wiek: 29
Klasa: Adept
Rasa: Człowiek
Zawód: Widmo
Kredyty: 34.900
Medale: 3
Wyzwoliciel (1) Medal za długą służbę (1) Najlepszy z najlepszych (1)

Re: [WIEŻA CYTADELI] Atrium

8 sie 2012, o 21:14

Trudno mu było się skupić, kiedy Ness miała nogi na jego kolanach, do tego czuł jeszcze jej oddech na sobie, do których doszły jeszcze jej ręce, dotykające twarz Konrada. Patrzał na nią i nie mógł się nie uśmiechnąć.
- Kondziek - odpowiedział, zaciskając powieki, gdy zaczął się śmiać. Wcześniej nie zwracała się do niego, według stopnia wojskowego, więc obecnie to nie było potrzebne.
- Kurcze, Ness... - zaczął, dalej się uśmiechając, ale nie dokończył, bo chwycił jej dłoń, którą go dotykała i zaczął ją cmokać - nie ułatwiasz mi tego.
Nachylił się do niej, by wyszeptać jej kilka słów, do ucha.
- Usiadłem tutaj, bo stanął mi przy tobie, a te spodenki za bardzo tego nie ukrywają, jak i ja stoję. - tak, jako kobieta pewnie nie miała takich problemów, jak mężczyźni i nie zdawała sobie sprawy, jak na niego działała. Zwłaszcza ta akcja ze skokiem na jego biodra. - Daj mi chwilę wytchnienia skarbie.
Musiał jakoś też odwieźć swoje myśli od zdarcia z niej ubrania i... I właśnie o tym mowa, musiał przestać.
- Widziałem dziś Iris i wyglądała na całą i zdrową. Ratunek więc się powiódł. - zaczął zmieniać temat i miał nadzieję, że Ness pociągnie rozmowę dalej.
ObrazekObrazek

Theme Ubiór cywilny

Wszystko co słyszymy jest opinią, a nie faktem.Wszystko co widzimy jest perspektywą, a nie prawdą. - Marek Aureliusz
Konrad Strauss

Avatar użytkownika
 
Posty: 860
Dołączył(a): 2 cze 2012, o 10:03
Wiek: 29
Klasa: Inżynier
Rasa: Człowiek
Zawód: Specjalista N2
Lokalizacja: Treches
Status: Starszy sierżant. Doświadczenie z obcą technologią(trzy razy). Po załamaniu nerwowym, jest na przymusowym urlopie.
Kredyty: 38.570
Medale: 5
Determinacja (1) Wyzwoliciel (1) Medal za długą służbę (1) To tylko draśnięcie! (1) Order Darwina (1)

Re: [WIEŻA CYTADELI] Atrium

8 sie 2012, o 21:27

Kobieta w jednej chwili zamarła i odchrząknęła. Jej wzrok mimowolnie powędrował w miejsce o którym wspomniał ale zaraz spłoszona i czerwona zawiesiła spojrzenie na jakimś pobliskim krzaczku. Usiadła po chwili prosto, teraz jedynie trzymając go za rękę i opierając głowę na ramieniu. Miała tylko nadzieję, że to było dla niego dość neutralne. Kiedy minął pierwszy szok z trudem powstrzymywała cichy chichot. No tak, w sumie zapomniała jak potrafiła działać na mężczyzn. A może wychodziła z wprawy? Podrapała się po policzku, starając się nie wracać spojrzeniem poniżej jego pasa.
- Iris? A tak, misja się udała. Nie było wesoło, ale to silna kobieta. Wraca do siebie, chociaż do teraz zdarza jej się dzwonić w środku nocy, bo ma koszmary. Nie żeby mi to przeszkadzało. Sama kiepsko sypiam. – Odpowiedział, wyciągając nogi przed siebie a włosom pozwalając opaść na oczy. Niekoniecznie chciała aby widział nieco speszony, nieco głupkowaty uśmieszek na jej zarumienionej twarzy. Ścisnęła tylko mocniej jego dłoń. – Była w kiepskim stanie, gdyby zjawiła się godzinę później mogłoby być po niej.
ObrazekObrazek

||Theme: >>:<<||
Mist

Avatar użytkownika
 
Posty: 408
Dołączył(a): 30 kwi 2012, o 15:39
Miano: Vanessa Chorisso
Wiek: 29
Klasa: Adept
Rasa: Człowiek
Zawód: Widmo
Kredyty: 34.900
Medale: 3
Wyzwoliciel (1) Medal za długą służbę (1) Najlepszy z najlepszych (1)

Re: [WIEŻA CYTADELI] Atrium

9 sie 2012, o 17:08

Tak jak przypuszczał, nie przewidziała tego co powiedział. Nie winił jej, w końcu była kobietą, a przy innej okazji to by próbował korzystać z takiego stanu rzeczy, ale mniejsza o to. Słyszał, jak ta sytuacja ją bawiła. Co tu dużo mówić, była dosyć krępująca. Na szczęście Vanessa podłapała temat i zaczęła opowiadać o Iris i jej problemach z zasypianiem.
- Dobrze słyszeć, że ma się lepiej. - poklepał Widomo po dłoni i wstał z ławki - A teraz szybko na statek, bo muszę się przebrać. W ciasnych spodniach lepiej mi się myśli.
No, to w końcu mógł się przejść po Cytadeli, bez niczego sztywnego pomiędzy nogami. Korzystając, że trzyma Ness za rękę, pomógł jej z decyzją, gdzie się udać. Wracali na Oriona.
- Tak przy okazji. Mamy kupione lody? Niezbyt często zaglądam do lodówki. Rzadko mi się na to pozwala.
ObrazekObrazek

Theme Ubiór cywilny

Wszystko co słyszymy jest opinią, a nie faktem.Wszystko co widzimy jest perspektywą, a nie prawdą. - Marek Aureliusz
Konrad Strauss

Avatar użytkownika
 
Posty: 860
Dołączył(a): 2 cze 2012, o 10:03
Wiek: 29
Klasa: Inżynier
Rasa: Człowiek
Zawód: Specjalista N2
Lokalizacja: Treches
Status: Starszy sierżant. Doświadczenie z obcą technologią(trzy razy). Po załamaniu nerwowym, jest na przymusowym urlopie.
Kredyty: 38.570
Medale: 5
Determinacja (1) Wyzwoliciel (1) Medal za długą służbę (1) To tylko draśnięcie! (1) Order Darwina (1)

Re: [WIEŻA CYTADELI] Atrium

24 lip 2014, o 12:05

Już po kilku godzinach spacerowania po Cytadeli Diego musiał przyznać, że stacja go uspokajała. Co prawda nie była tym samym, czym było Ilium, do którego przywykł, ale spacer pośród przewijających się tu i ówdzie ludzi spieszących z jakąś sprawą, bądź wręcz przeciwnie – leniwie snujących się po Prezydium był czymś, czego potrzebował. Odetchnął głęboko wchodząc do Atrium, tym razem samotnie przemierzając korytarze napawał się przyjemną aurą, jaka panowała w tym miejscu. Diego zazwyczaj nie załatwiał spraw biznesowych osobiście, jednak tym razem nie mógł sobie odmówić wiążącej się z tym przyjemności spędzenia czasu na Cytadeli. Wcale nie żałował tej decyzji. Jego ludzie, którzy mieli zająć się przygotowaniem kontraktu dla szpitala poinformowali go, że szczegóły będzie musiał omówić z kimś, kto ma się z nim spotkać w Wieży Cytadeli, jednak nie powiedzieli konkretnie kto to będzie. Diego jednak ufał swoim ludziom na tyle, żeby spokojnie udać się na umówione spotkanie. W zasadzie Atrium było miejscem, w którym mógłby spędzić kolejne kilka godzin bez względu na to czy miał tu coś do załatwienia czy nie.
ObrazekObrazek
///+30% DO ATAKU WRĘCZ///+ 1PA DO ATAKU WRĘCZ///75% SZANS NA OBALENIE///
"Roses are red. Violets are blue. We are Cerberus. Who the fuck are you?"
Diego Rodriguez

Avatar użytkownika
 
Posty: 358
Dołączył(a): 4 mar 2014, o 20:00
Miano: Diego Rodriguez
Wiek: 35
Klasa: Szpieg
Rasa: Człowiek
Zawód: Biznesmen
Postać główna: Marshall Hearrow
Lokalizacja: Nos Astra
Kredyty: 12.950

Następna strona

Powrót do Krąg Prezydium

KTO JEST ONLINE?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości