Za centrum uważa się jeden z górnych poziomów stacji, na którym znajdują się nie tylko budynki mieszkalne, ale i stacje dokowania dla statków, Targ Omegi czy osławiony już klub "Zaświaty".

Re: Wejście do 'Zaświatów'

10 kwi 2014, o 22:42

Rozmawia ze swoją WI. Świetnie. Irene nie miała pytań. Zwłaszcza, jeśli WI modyfikuje ton głosu i reaguje na emocje. No dobrze, może jedno pytanie miała - Puzzil stworzył ją w ramach przełomu technologicznego, czy w ramach próby wyprodukowania sobie idealnej partnerki życiowej? Oczami wyobraźni widząc turianina wpatrującego się romantycznie w oczy hologramu, ledwie się powstrzymała od parsknięcia śmiechem. To musiała być wina alkoholu. Lekko, ale zadziałał też na nią. Cóż, przynajmniej jest ciekawiej niż na trzeźwo. Pokiwała głową ze zrozumieniem, kiedy Puzzil skończył opowiadać.

- Faktycznie niedaleko - odpowiedziała uśmiechem, kiedy dotarli na miejsce. Przyglądając się, jak odblokowuje drzwi, intensywnie zastanawiała się, co dalej. Czy jej zleceniodawcy czekają w środku? Co zamierzają zrobić? Nie chciała, żeby znokautowali ją zaraz po wejściu do apartamentu, myląc ją z turianinem. A tym bardziej nie chciała pozwolić na taką pomyłkę, jeśli planowali się go pozbyć na dłużej. Po co w ogóle kazali jej go tu przyprowadzać? Żałowała, że nie odpisała na wiadomość krótkim "dlaczego". Zawsze miała problemy z logicznym planowaniem i podejmowaniem sensownych decyzji. Teraz już było za późno.

Zabawne logo zamajaczyło na wyświetlaczu, coś zamigało i Puzzil znieruchomiał na ułamek sekundy. Irene prawie przestała oddychać. O co chodzi? Coś się stało? Coś zauważył... A może nie...?
Kiedy drzwi rozsunęły się, otwierając wejście do ciemnego jeszcze pomieszczenia i turianin zaprosił ją do środka, wzięła głęboki oddech i zacisnęła dłonie na torebce. Jej niepewny uśmiech można było wziąć za nagły atak nieśmiałości i w to też starała się go przekształcić. Chyba nawet się jej udało.
- Dziękuję - odparła i odwróciła się w stronę wejścia do apartamentu. Postanowiła zignorować wątpliwości, które ją dopadły. Wiedziała, że z samym Puzzilem sobie poradzi, poza tym nie wyglądał, jakby ją miał czymkolwiek zaskoczyć. Obawiała się czegoś zupełnie innego. - Masz tu światło, prawda? - spytała półżartem, robiąc kilka kroków do środka, dość głośno, żeby usłyszał ją zarówno stojący za plecami turianin, jak i potencjalni nieproszeni goście.
VERTIGO
+20% DO TARCZ | -10% DO TRAFIENIA IRENE | +40% DO OBRAŻEŃ WRĘCZ
ObrazekObrazek
CASUAL - FORMAL - MAIN ARMOR - ARMOR 2 - THEME


Wyświetl wiadomość pozafabularną
Irene Dubois

Avatar użytkownika
Mistrz Gry
 
Posty: 1386
Dołączył(a): 27 mar 2014, o 17:41
Miano: Irene Dubois
Wiek: 24
Klasa: Szpieg
Rasa: Człowiek
Zawód: Złodziejka, technik okrętowy
Lokalizacja: Crescent
Status: Uznana za zmarłą
Kredyty: 5.615
Medale: 4
Rekrut (1) Medal za długą służbę (1) Taktyk (1) Operacja Szalony Geniusz (1)

Re: Wejście do 'Zaświatów'

10 kwi 2014, o 23:19

Wyświetl wiadomość pozafabularną
ObrazekObrazek
Bonusy: +10% szybkość ładowania mocy , +10% tarcze, +5% do obrażeń od broni, +10% do skuteczności strzałów w głowę
Nie mówię, że jestem sadystycznym MG, ale lepiej przynieś pełną Butelkę Estusa.
[Ocalony] [Zabójca] [Wrak]
[Frostbite]
Daniel Frost

Avatar użytkownika
 
Posty: 640
Dołączył(a): 22 paź 2012, o 15:28
Wiek: 31
Klasa: Szpieg
Rasa: Człowiek
Zawód: Najemnik-freelancer
Status: Były sierżant noveryjskich ERCS. Patologiczny pirofobik i cheimatofil. Ścigany przez Cerberusa.
Kredyty: 21.810
Medale: 4
Rekrut (1) Wyzwoliciel (1) Medal za długą służbę (1) Szaleniec (1)

Re: Wejście do 'Zaświatów'

14 maja 2014, o 17:54

Deriet dotarł do Zaświatów po paru godzinach lotu. Ubrany był w swój pancerz którego używał w pracy. hełmu nie miał na sobie, ponieważ to by wyglądało podejrzanie. Na ramieniu miał torbę ze wszystkimi potrzebnymi rzeczami. Karabin snajperski miał złożony i schowany w torbie, tak samo jak zestaw zwykłych noży bo kto wie czy omni ostrze nie zepsuje mu się w najmniej oczekiwanym momencie. Ostatnia rzeczą która się tam znajdowała był hełm, który na pewno założy na głowę by nie zostać rozpoznanym gdy przyjdzie czas na akcje. Śmierć w tym przybytku będzie jak najbardziej się zaliczała do tych w miejscu publicznym.
Tak czy inaczej teraz był na miejscu i rozejrzał się przed wejściem w poszukiwaniu swojej partnerki. Nie powinno być z tym problemów jako że nie ma tutaj pewnie wiele asari która ma kolczyk w nosie z łańcuszkiem. Jeśli taką ujrzy która odpowiada zdjęciu to podchodzi do niej z lekkim uśmiechem. Grunt to sprawiać pozory że przyszli sie tu zabawić, a nie na misję.
ObrazekObrazek


Bonusy:
Karabin Snajperski: +22.5% obrażeń (przedłużenie lufy IV) , Zmniejszenie kary za celność 12 (Mod skup. V)

Deriet Kent

Avatar użytkownika
 
Posty: 599
Dołączył(a): 23 sie 2012, o 15:18
Miano: Deriet Kent "Maska"
Wiek: 25
Klasa: Szpieg
Rasa: Drell
Zawód: Szpieg Błękitnych Słońc
Postać główna: Deriet Kent
Lokalizacja: Omega
Kredyty: 25.710
Medale: 1
Medal za długą służbę (1)

Re: Wejście do 'Zaświatów'

14 maja 2014, o 22:48

Namierzenie nietypowo wyglądającej asari zajęło Derietowi tylko kilkanaście sekund. Przydzielona mu partnerka stała oparta o ścianę w zaułku naprzeciwko wejścia do klubu, uważnie obserwując wejście i co jakiś czas sprawdzając coś na swoim omnikluczu. Mimo otaczającego ją charakterystycznego dla Omegi półmroku drell mógł wyraźnie dostrzec pobłyskiwanie jej łańcuszka, kiedy bawiła się nim bezwiednie. Gdy Deriet pokonał połowę odległości ich spojrzenia spotkały się. Arlea prawdopodobnie tak samo jak on otrzymała zdjęcie partnera gdyż bez cienia wahania opuściła kryjówkę ruszając w stronę drella.
Zdjęcie nie oddawało siły z jaką charakterystyczny kolczyk w jej nosie odwracał uwagę od całej osoby. W umyśle Derieta mogła pojawić się myśl, że takie właśnie było zadanie tej ozdoby. W końcu jaki szczegół wyglądu asari zostanie zapamiętany przez potencjalnych świadków?
- Ty jesteś Kent. - bardziej stwierdziła niż zapytała, przyglądając mu się badawczo. Może gdyby drell dysponował lepszą umiejętnością odczytywania mowy ciała asari zdołałby dowiedzieć się jak wypadł, jednak teraz twarz asari przypominała mu niemal pozbawioną emocji maskę – Jestem Arlea T'Nari.
Mistrz Gry

Avatar użytkownika
 
Posty: 8315
Dołączył(a): 1 cze 2012, o 22:04

Re: Wejście do 'Zaświatów'

15 maja 2014, o 21:13

Chłodne wyrafinowanie to dobrze świadczy o profesjonalizmie, ale też czasami o sztywności. Kent uśmiechnął się lekko badając ja wzrokiem od stóp do głów by lepiej ją zapamiętać w razie czego. Stanął blisko jej by wyglądało że się dobrze znają, aby nie wzbudzać ciekawości osób trzecich. On tez mógł być chłodny i obojętny, ale to nie było pożądane przy tego typu misjach. Muszą się wtopić w otoczenie, a nie zrobią tego jeśli jedna osoba będzie w klubie rozrywki prosta jak drut.
Nachylił się i szepnął jej do ucha.
- Namierzyłaś cel? Powinniśmy to zrobić szybko i zwinnie, bo nie chcemy tutaj wielkiej strzelaniny prawda? - następnie odsunął twarz i wyciągnął paczkę papierosów i wyciągając w jej stronę. - Palisz?
Należało zachowywać się normalnie w takich miejscach nawet podczas misji. Kątem oka jednak obserwował wchodzących i wychodzących coby nie minęli się z celem.
ObrazekObrazek


Bonusy:
Karabin Snajperski: +22.5% obrażeń (przedłużenie lufy IV) , Zmniejszenie kary za celność 12 (Mod skup. V)

Deriet Kent

Avatar użytkownika
 
Posty: 599
Dołączył(a): 23 sie 2012, o 15:18
Miano: Deriet Kent "Maska"
Wiek: 25
Klasa: Szpieg
Rasa: Drell
Zawód: Szpieg Błękitnych Słońc
Postać główna: Deriet Kent
Lokalizacja: Omega
Kredyty: 25.710
Medale: 1
Medal za długą służbę (1)

Re: Wejście do 'Zaświatów'

18 maja 2014, o 21:31

Arlea bez sięgnęła po oferowanego jej papierosa. Podpaliwszy go z wprawą wieloletniego palacza zaciągnęła się głęboko i powoli wypuściła dym, delektując się smakiem. Jednocześnie sobie tylko znanym sposobem w jednej chwili, przybrała pozę całkowicie wyluzowanej zadowolonej z siebie pojemniczki.
-Czasami. - Odpowiedziała. Zgodnie z życzeniem Derieta wyglądali teraz jak para znajomych, szykujących się do spędzenia wspólnie wieczoru w klubie. - Mój kontakt w Zaświatach podłożył pluskwę przy barze. Obraz nie jest najlepszy, ale widać nasz cel jak na dłoni, zresztą zobacz sam. - To mówiąc odtworzyła obraz na omnikluczu
Nieco śnieżący obraz prawdopodobnie nagrywany był kamerą, którą czyjaś pomocna dłoń umieściła tuż pod kontuarem baru. Mimo, że kolejne osoby co i raz zasłaniały widok bez trudu można było dostrzec poszukiwanego turianina, w towarzystwie ochroniarzy, rozwalonego na jednaj z kanap . - Drań siedzi na górnym poziomie. Od kiedy ich obserwuję ta parka nie odstąpiła go nawet na krok. - Asari obrzuciła Derieta przeciągłym spojrzeniem – Podobno jesteś specjalistą od radzenia sobie z takimi problemami, nie mam racji? - zapytała i ponownie zaciągnęła się papierosem.
Mistrz Gry

Avatar użytkownika
 
Posty: 8315
Dołączył(a): 1 cze 2012, o 22:04

Re: Wejście do 'Zaświatów'

21 maja 2014, o 12:08

Deriet jeszcze nie spotkał nikogo kto by nie zapalił papierosa. Widać był to bardzo powszechny nałóg do którego wszyscy mieli słabość. Deriet sam też wziął sobie papierosa i zapalił spoglądając na obraz z kamery. Przyjrzał się uważnie otoczeniu. Wyższe poziomy bywały zawsze zatłoczone i były przeznaczone do tańca. W okół pląsały tancerki asari, a w głowie drella kształtował się już zalążek planu. Trzeba było odwrócić uwagę ochroniarzy, a jak nie lepiej to zrobić niż postawić przed nimi tańczącą, sexy asari. Mimo wszystko do tego potrzebowali stroju który nie różni się od innych tancerek. Drell zaciągnął się papierosem.
[color=#40FF00]- W sumie jestem. Jestem jednak cierpliwym tropicielem i zazwyczaj zabijam cele we śnie w ich własnych domach. Tutaj trzeba podejść trochę inaczej, ponieważ baza chce by był przykładem. Znasz zabawę w przynętę? Jedna osoba odwraca uwagę, a druga podrzyna gardło. Strzał snajperski nic tu nie da, bo na pewno ma podniesione osłony. Ataki wręcz i omni ostrzem omijają tarcze ale mało kto o tym wie, bo jesteśmy w erze strzelanin. A co do twojej roli... jak radzisz sobie z tańcem egzotycznym?[color] - wszystko to mówił szeptem jej do ucha z lekkim uśmiechem
ObrazekObrazek


Bonusy:
Karabin Snajperski: +22.5% obrażeń (przedłużenie lufy IV) , Zmniejszenie kary za celność 12 (Mod skup. V)

Deriet Kent

Avatar użytkownika
 
Posty: 599
Dołączył(a): 23 sie 2012, o 15:18
Miano: Deriet Kent "Maska"
Wiek: 25
Klasa: Szpieg
Rasa: Drell
Zawód: Szpieg Błękitnych Słońc
Postać główna: Deriet Kent
Lokalizacja: Omega
Kredyty: 25.710
Medale: 1
Medal za długą służbę (1)

Re: Wejście do 'Zaświatów'

22 maja 2014, o 22:16

Asari uśmiechnęła się lekko, wcale nie wyglądając zaskoczoną pytaniem Derieta. Zaciągnęła się papierosem i zbliżyła usta do ucha drella, z zewnątrz mogli spokojnie chodzić za parę zajętych sobą zakochanych. W każdym razie nikt spośród mijających ich tłumów nie zwrócił uwagi na parę zabójców.
-Jeśli przez taniec egzotyczny rozumiesz wymachiwanie cyckami i tyłkiem przed ich twarzami to wystarczająco dobrze – wymruczała, ale zaraz z lekkim rozbawieniem dodała – Niestety wcześniejsza prezentacja nie wchodzi w grę. - Reakcja Arlei, a raczej brak jakichkolwiek oznak zgorszenia, mogła sugerować, ze nie jest to pierwszy raz kiedy miła zbliżyć się do ofiary w ten sposób. Nie ulegało wątpliwości, że naturalne walory kobiet ułatwiały im zadanie gdy przychodziło do bezpośredniej eliminacji celów bez użycia brutalnej siły.
W tym samym czasie sytuacja na filmie nadal wyświetlanym przez omniklucz asari zmieniła się; turianin, do tej pory spokojnie siedzący po prawej stronie Tyzurisa, zniknął z pola widzenia.
Mistrz Gry

Avatar użytkownika
 
Posty: 8315
Dołączył(a): 1 cze 2012, o 22:04

Re: Wejście do 'Zaświatów'

23 maja 2014, o 00:19

- Niestety na wcześniejszą prezencje nie mamy też czasu. Czy twój kontakt może też załatwić ci szybko strój jednej z tych tancerek, czy musimy się wkraść do garderoby dziewcząt i pożyczyć jakiś? - Drell także nie miał powodu do zgorszenia. Misja to misja, trzeba na niej robić różne rzeczy, a im bardziej jest ktoś wszechstronny tym łatwiej o wykonanie zadania. Przynajmniej mu nie dali jakiegoś rekruta dopiero co po szkoleniu.
Jeszcze raz przyjrzał się walorom kobiety czekając na odpowiedź i dopalając papierosa.
- Jeśli udałoby mi się poderżnąć mu gardło to zniknąłbym w tłumie w parę sekund. Ale jeśli coś by poszło nie tak to pewnie ci odwrócili by się w moją stronę, dzięki czemu byś mogła ich zlikwidować od tyłu. - mruknął jej do ucha. - Oczywiście to tak łatwo wygląda zwykle na papierze.
Wtedy też spojrzał na kamerę i skrzywił się.
- Mimo wszystko przenieśmy się do środka. Musimy mieć lepszy widok. - odwrócił się w stronę drzwi, objął w pasie by nie wzbudzać podejrzeń i poprowadził do wejścia co chwila przyglądając sie czy turianin wrócił na miejsce.
ObrazekObrazek


Bonusy:
Karabin Snajperski: +22.5% obrażeń (przedłużenie lufy IV) , Zmniejszenie kary za celność 12 (Mod skup. V)

Deriet Kent

Avatar użytkownika
 
Posty: 599
Dołączył(a): 23 sie 2012, o 15:18
Miano: Deriet Kent "Maska"
Wiek: 25
Klasa: Szpieg
Rasa: Drell
Zawód: Szpieg Błękitnych Słońc
Postać główna: Deriet Kent
Lokalizacja: Omega
Kredyty: 25.710
Medale: 1
Medal za długą służbę (1)

Re: Wejście do 'Zaświatów'

26 maja 2014, o 21:41

-Tylko jeśli sądzisz, że uda mi się namówić go na próbę przejścia przez ochronę. - odpowiedziała z miną mówiącą mniej więcej; „No dalej, chyba nie spodziewasz się, że zostawią garderobę dziewczyn na pastwę amatorów darmowych igraszek” - Jeśli nie boisz się krogan to droga wolna.. Wysłuchawszy ogólnego i bardzo optymistycznego zarysu planu Derieta Arlea skinęła głową – To może się udać tylko pod warunkiem, że turianin wróci na miejsce, nie chciałabym żeby przyłapał nas gdy będziemy podrzynać gardło jego szefowi. - ponownie zaciągnęła się papierosem wydmuchując po chwili smugę szarego dymu. - Masz rację, czas przyjrzeć mu się z bliska.
Pozwoliła drellowi objąć się w pasie i po chwili para, całkiem wiarygodnie udająca zakochanych, ruszyła w stronę wejścia do klubu. Kroganin pilnujący kolejki obrzucił ich przelotnym spojrzenie. Być może rozpoznał Arleę lub Derieta, z której z ich wcześniejszych misji, gdyż zamiast podjąć próbę zatrzymania ich po prostu odwrócił wzrok w stronę ogonka czekających istot.

Wyświetl wiadomość pozafabularną
Mistrz Gry

Avatar użytkownika
 
Posty: 8315
Dołączył(a): 1 cze 2012, o 22:04

Re: Wejście do 'Zaświatów'

12 cze 2014, o 19:13

Deriet jakimś cudem wyszedł praktycznie nienaruszony z Zaświatów, a przed wyjściem schował hełm do torby, po czym zapalił papierosa najpierw odbierając wiadomość od Palmiry, a następnie Arlei. Wiedział że samo zabójstwo to nie koniec i będzie trzeba jeszcze zyskać dane. Następnie szybko odpisał swojej obecnej towarzyszce.
"Dobrze poszło, ale zdejmowanie danych z klucza podczas takiej zawieruchy było praktycznie niewykonalne. Spotkajmy się przed wejściem. Mamy teraz dwie możliwości, albo poczekamy aż ci dwaj wyjdą z truchłem kapitana i napadniemy ich podczas ich powrotu na statek, albo jeśli wiesz gdzie dokują to możemy się tam włamać. Na pewno komputer pokładowy ma dane których potrzebujemy. "
Następnie wysłał po czym następny zaadresował do Palmiry uśmiechając się w duchu na to spotkanie.
"Akurat jestem na Omedze więc jak będziesz to napisz/zadźwoń i podejdź pod Przyczajonego który znajduje się w doku 5B. Na pewno będę na miejscu. Obecnie sam mam zlecenie tutaj, ale nie zejdzie mi to więcej niż parę godzin. Oczekuję z niecierpliwością naszego spotkania.
Twój Deriet"

Następnie oczekuje aż dołączy do niego towarzyszka lub aż gdy tamci zostaną wyrzuceni. Nie powinni poznać Derieta bez hełmu, lecz i tak trzyma się na uboczu.
ObrazekObrazek


Bonusy:
Karabin Snajperski: +22.5% obrażeń (przedłużenie lufy IV) , Zmniejszenie kary za celność 12 (Mod skup. V)

Deriet Kent

Avatar użytkownika
 
Posty: 599
Dołączył(a): 23 sie 2012, o 15:18
Miano: Deriet Kent "Maska"
Wiek: 25
Klasa: Szpieg
Rasa: Drell
Zawód: Szpieg Błękitnych Słońc
Postać główna: Deriet Kent
Lokalizacja: Omega
Kredyty: 25.710
Medale: 1
Medal za długą służbę (1)

Re: Wejście do 'Zaświatów'

12 cze 2014, o 22:58

Po zaledwie kilkunastu sekundach omniklucz Derieta ponownie zabłysnął sygnałem odebranej wiadomości;

Nie mamy czasu, większość załogi Tyzurisa pije gdzieś na stacji, musimy działać szybko zanim salarianin wezwie ich na pomoc. Statek jest niedaleko, w doku 43, pójdę skrótem i spotkamy się na miejscu.

Wyświetl wiadomość pozafabularną
Mistrz Gry

Avatar użytkownika
 
Posty: 8315
Dołączył(a): 1 cze 2012, o 22:04

Poprzednia strona

Powrót do Centrum Omegi

KTO JEST ONLINE?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość