Każdy jakoś podróżuje! W przypadku, gdy środkiem naszego transportu jest własny, bądź cudzy, statek, którym możecie dostać się w każdy zakamarek galaktyki, warto to udokumentować właśnie tutaj.

"Diana" Korweta klasy dagger

10 gru 2013, o 04:35

Obrazek

Obecne położenie
Omega

Opis

Ciężka korweta klasy "Dagger". Produkują ją Ziemskie stocznie dla bogatych i mających duże wpływy ludzi. Wyposażenie klient wybiera sam i w zależności od ilości sprzętu cena odpowiednio wzrasta lub maleje. Gdy prawo nie pozwala na zamontowanie "specjalnych" dodatków, urzędnicy przyjmują kwotę osobiście i przepis staje się nieważny. Korwety mają długość 60 metrów.

Diana jest jednym z modeli które zostały zbudowane przy włożonej w nią dużej sumie pieniędzy. Największą ilością modyfikacji zostały objęte systemy uzbrojenia, komunikacji, systemy obronne oraz napęd. Przestarzały sprzęt został wymieniony na jedne z nowszych innowacji technologicznych.

Na okręcie zainstalowano:
Systemy obronne typu GARDIAN
Lepszej jakości pancerz ablacyjny
Silniki jonowe zmienione na silniki fuzyjne

Poprawki objęły też komfort i wygodę która oferowała wysoki poziom już w klasycznym wariancie. Ilość oraz jakość sypialni na statku, została zwiększone kosztem wielokrotnie mniejszej ładowni w której nie mieści się już mały jednoosobowy myśliwiec.

Okręt jest dwupoziomowy.

I poziom.

Mostek/sterownia/centrum łączności okrętu
Kajuta kapitańska
2 kajuty pasażerskie
Centrum łączności prywatnej

II Poziom

Kajuty załogi
Stołówka
Mesa
Stacja medyczna
Łazienki damskie/męskie
Maszynownia
Ładownia

Załoga

Obrazek
Bury podczas rozmowy z załogą na mostku.

Załoga Diany


ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
ObrazekObrazekObrazek
Ostatnio edytowano 8 wrz 2015, o 22:58 przez Bury, łącznie edytowano 1 raz
ObrazekObrazek



"Niosę zniszczenie, cierpienie, ale chcę,
tylko stworzyć chemię między nami, mów mi Heisenberg"
Bury

Avatar użytkownika
 
Posty: 51
Posty fabularne: 0
Dołączył(a): 26 gru 2012, o 05:41
Miano: Bartosz Burczyński
Wiek: 35
Klasa: Żołnierz
Rasa: Człowiek
Zawód: Najemnik, komandos
Status: ex-Przymierze
Kredyty: 14.950

Re: "Diana" Korweta klasy dagger

8 wrz 2015, o 22:53

Bury wraz z drużyną weszli do doków po starciu z gangami w Dystrykcie Kima. Chwilkę zajęła im podróż po całym hangarze by dotrzeć do Diany. Śluzy okrętu otworzyły się i cała czwórka po kilku sekundach dekontaminacji weszła na pokład. - Za godzinę Sebastian, Deserax i Saper raport w centrum łączności. - Skinął mężczyznom głową by wrócili do swoich obowiązków. Bartek poszedł w stronę sterowni żeby zobaczyć jak idą Nataszy poszukiwania informacji o asari którą spotkał w klubie. Niestety nie działało to tak szybko jak by chciał a poszukiwania trwają nadal ze słabym skutkiem. - Szukaj dalej, ten kontakt może być kluczowy w sprawie strzelaniny. - Rzucił na odchodne Nat. Nie wiedząc, że młoda dziewczyna od dawna czuje do niego miętę, nie mógł zauważyć jak zżerała ją zazdrość.

Łączniczka domyślała się, że kapitan szuka asari nie tylko z powodu Hordy. Czuła się zła na siebie, że nie może w końcu powiedzieć dowódcy o "motylach" za każdym razem gdy ten stoi za jej plecami wydając polecenia. Wpadła w chwilowy zastój bijąc się ze sobą w myślach. Odwróciła się by zobaczyć czy Bartek nadal za nią stoi lecz zobaczyła tylko Bosmana Septisa rozmawiającego z Sebastianem.

Kapitan okrętu był już w drodze do stacji medycznej w której oczekiwał go chirurg Darren Stradlin. Wszystkie przyrządy były już przygotowane do operacji złamanego nadgarstka. Bury usiadł na fotelu operacyjnym i położył wykręconą do granic możliwości dłoń na stoliku. Przez prawie najbliższą godzinę operacji pod znieczuleniem miejscowym, ze spokojem słuchał komentarzy na temat stanu pogruchotanej ręki. Kości zostały nastawione i posklejane operacyjnie oraz zalane silną dawką medi-żelu by rany po szyciu goiły się szybko. Burczyński podziękował Darrenowi za dobrze przeprowadzony zabieg i wyszedł do centrum łączności.

Drzwi otworzyły się i mężczyzna wszedł do prostokątnego pokoju z nieaktywnym holograficznym w tym momencie stołem na środku. Sebastian, Saper i Bosmanmat już tam na niego czekali. - Panowie chciałbym wam podziękować za uratowanie mi dzisiaj dupy. - Zaczął przywódca przeglądając raporty jego żołnierzy. - Z tego co widzę, z raportów nic nic nie wynika. No trudno. Rozejść się! - Powiedział podniesionym głosem i gdy żołnierze już byli przy drzwiach rzucił chłopakom o jednym dniu przepustki. Wstał i wolnym krokiem ruszył do swojej kajuty by zdjąć pancerz i ubrać się w coś co było wygodne podczas chodzenia po okręcie.

Siedząc przy biurku przeglądał Wiadomości galaktyczne. Exo-geni coś tam, bla, bla, bla. Zakodował wejście do sieci i odpalił zlecenia dla Zaćmienia na Omedze szukając czegoś co mogło być ciekawe.
ObrazekObrazek



"Niosę zniszczenie, cierpienie, ale chcę,
tylko stworzyć chemię między nami, mów mi Heisenberg"
Bury

Avatar użytkownika
 
Posty: 51
Posty fabularne: 0
Dołączył(a): 26 gru 2012, o 05:41
Miano: Bartosz Burczyński
Wiek: 35
Klasa: Żołnierz
Rasa: Człowiek
Zawód: Najemnik, komandos
Status: ex-Przymierze
Kredyty: 14.950


Powrót do Doki

KTO JEST ONLINE?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość