11 lis 2024, o 16:54
chociaż mężczyzna dalej z trudem utrzymywał się w pionie, to jego wzrok był czujny. Adrenalina, z pewnością krążąca po jego żyłach, gdy znalazł się na wrogim okręcie, skutecznie odsuwała tymczasowo na bok otrzymane obrażenia, sprawiając że, gdy wychodzili z promu, szedł o własnych siłach, tylko jedną dłoń opierając na ramieniu zwiadowczyni.
14 lis 2024, o 23:24
16 lis 2024, o 19:46


Kirył spojrzał przelotnie na Hawk, po czym skinął bez słowa na najbliższy stół warsztatowy. Jeden z towarzyszących mu piratów zgarnął ramieniem zalegające tam narzędzia oraz części zamienne, które któryś z techników musiał zostawić po jakiejś naprawie, zapominając po sobie posprzątać, i wrzucił je do najbliższej skrzyni. Rhys w milczeniu zdjął z pleców swój karabin, po czym odłożył go na stół, a jego załoganci podążyli za jego przykładem. Obok Błotniaka znalazł się smukły pistolet z tłumikiem azjatki oraz ciężki, oklejony kolorowymi nalepkami pistolet biotyka.
17 lis 2024, o 12:58
18 lis 2024, o 23:06


22 lis 2024, o 19:40
23 lis 2024, o 23:19


28 lis 2024, o 00:00
12 mar 2025, o 20:18

Obok stołu warsztatowego, na zamkniętej skrzyni, którą ktoś jej tu przysunął, siedziała Sayia, przeklikując coś na swoim omni-kluczu i obserwując reakcje na urządzeniu do którego była podłączona kablem, a nad którym pracował brat Kestrel, a kawałek dalej kręciła się Telvos, wciąż obracając w dłoniach pustą puszkę z błękitnym sprayem.
Rudowłosy kucał przy skrzynce z narzędziami, a połowicznie wypalony fajek zwisał mu z kącika ust. Jego słowa sprawiły natomiast, że pozostali także skierowali wzrok w jej stronę.13 mar 2025, o 10:50
14 mar 2025, o 23:18
- Cały plan możemy praktycznie podzielić na trzy części: pierwsza to dostanie się do głównej stacji dowodzenia, druga to odnalezienie modułu, a trzecia jego odzyskanie - mruknął, ociągając się nieco z odpowiedzią. Na jego ramiona padł nieznaczny, ale znajomy blask, gdy zza jego pleców wysunęła się ostatnia uczestniczka całego spotkania, która do tej pory znajdowała się poza zasięgiem wzroku wchodzącej Hawk, zasłonięta przez ciało brata.

17 mar 2025, o 13:18
23 mar 2025, o 14:46



Stadtford podniósł się na nogi i strzepnął popiół z papierosa na ziemię.23 mar 2025, o 23:14
25 mar 2025, o 12:09
- Nie, jeżeli poleci w naszym schowku - odparł bezceremonialnie, przyglądając się kapitanowi Anathemy i taksując go jakby próbował ocenić czy postawny mężczyzna zmieści się do pirackiej skrytki. Rhys odwzajemnił jego spojrzenie beznamiętnie. Hawk wiedziała co rudowłosy ma na myśli - sama nigdy nie korzystała z przemytniczego, wyłożonego specjalnym kompozytem schowka, który znajdował się pod podłogą Kodiaka, ale wiedziała, że się tam znajduje już od wielu lat. Na Omedze nie było problemu z przemytem, ale inne stacje, które odwiedzali, miały inne zasady i inne reguły. Ukryte miejsce na nieco mniej legalny bagaż na promie był jedną z pierwszych modyfikacji, które przeprowadziła jej zaradna załoga, która nie wywodziła się z Neptuna.

25 mar 2025, o 12:42
25 mar 2025, o 14:24
Sayia z kolei stanowiła jej kompletene przeciwieństwo, któremu bliżej było źle maskowanemu napięciu Kestrel - hakerka nerwowo tłamsiła końcówki rękawów, zerkając ku Hawk oraz rodzeństwu i co jakiś czas sprawdzając coś na omni-kluczu, co jednak było po prostu niespokojnym tikiem, bo jej różowy blask ekranu ujawniał, że po prostu odświeżała co chwilę odliczanie do wylotu z Przekaźnika, mimo że to samo aktualizowało się co sekundę.


25 mar 2025, o 14:49
20 sty 2026, o 19:39

Stadtford i Ryana, którzy jako pierwsi zbliżyli się do okrętu oraz podążająca za nimi Kimiye oraz Remy. Piątym, jeżeli też można było go liczyć, był wilk Castella, który trzymał się przy nodze Azjatki i poruszał się z wyraźnym trudem, chociaż nie było na nim widać żadnych wyraźnych uszkodzeń.