W galaktyce istnieje około 400 miliardów gwiazd. Zbadano lub chociaż odwiedzono dotąd mniej niż 1% z nich. Pozostałe światy oraz bogactwa, które zawierają, wciąż czekają na odnalezienie przez korporacje lub niezależnych poszukiwaczy.

[Mgławica Omega > Sahrabarik] Frank Drake

31 maja 2012, o 00:22

Frank Drake jest małym statkiem klasy kowloon orbitującym wokół gwiazdy Sahrabarik w Mgławicy Omega, niedaleko stacji-asteroidy o tej samej nazwie. Zarejestrowany jako port handlowy przez gł. kupca Randalla Greena, składa się z sześciu pomieszczeń wraz z kabiną pilota, a aż cztery z nich służą celom handlowym. Pomimo swych niezbyt imponujących rozmiarów, jest zadziwiająco dobrze strzeżony, czym właściciel wykazuje obawę przed najemnikami z Omegi, a ma o co się obawiać - niezwykle pojemny magazyn wypełniony jest po brzegi bronią, szczególnie karabinami snajperskimi z których bogatej oferty statek jak i sam Green są znani. Często na zbyciu posiada on także nietypowe dla swojej kolekcji towary, choćby ze względu na brak licencji na nie. Są to jednak wyjątki w bardzo małych liczbach.
Transakcja jest całkowicie zautomatyzowana przez obecny tutaj zmechanizowany system handlu, który po wybraniu opcji zakupu sam pobiera z konta kupującego potrzebną kwotę do sfinalizowania akcji, wystarczy jedynie przyłożyć swój omni-klucz do holograficznej matrycy terminala.



Posiadane licencje producentów takich, jak:
  • Rosenkov Materials
  • Devlon Industries
  • Niezależni twórcy
Ceny:
  • broń - ceny przedstawione pod modelami
  • modyfikacje broni - dostępne 3 poziomy każdego moda. 10.000 kredytów za 1 poziom i +5k za każdy następny


Akcesoria bojowe:
  • Pochłaniacze ciepła - cena za sztukę 45 kredytów
  • Granaty - cena za sztukę 60 kredytów
  • Medi-żel - cena za sztukę 70 kredytów
  • Omni-żel - cena za sztukę 90 kredytów
  • Plecak - cena za każdy poziom w górę 50.000 kredytów.

BROŃ PALNA




M-92 Modliszka
Rodzaj: k. wyborowy
Poziom: Q1
Typ: samopowtarzalna
Amunicja: 1/9
Cena: 13.000
M-97 Żmija
Rodzaj: k. wyborowy
Poziom: Q1
Typ: samopowtarzalna
Amunicja: 6/36
Cena: 15.000
M-29 Siekacz
Rodzaj: k. wyborowy
Poziom: Q1
Typ: samopowtarzalna
Amunicja: 15/120
Cena: 18.000
M-90 Indra
Rodzaj: k. wyborowy
Poziom: Q2
Typ: samopowtarzalna
Amunicja: 25/180
Cena: 33.000


MODY DO BRONI




Mod skupieniowy
Redukcja kary na poziom: +2
Poziom I: 4
Kooperuje z: k. wyborowe
Ulepszony celownik
Celność na poziom: 5%
Poziom I: 15%
Kooperuje z: k. wyborowe
Przedłużona lufa
Obrażenia na poziom: +2,5%
Poziom I: 15%
Kooperuje z: k. szturmowe, pistolety, p. maszynowe, k. wyborowe
Szybka lufa
Przebicie i obrażenia na poziom: +0,15m i +5%
Poziom I: 0,75m i 20% obrażeń
Kooperuje z: k. szturmowe, p. maszynowe, strzelby, k. wyborowe
Mistrz Gry

Avatar użytkownika
 
Posty: 8613
Dołączył(a): 1 cze 2012, o 22:04

Re: [Mgławica Omega > Sahrabarik] MSV Frank Drake

26 lut 2013, o 20:18

Vici powoli zawiesiła statek w pobliżu MSV Frank Drake. Przekazując kontrolę nad jego ruchami ubrała się w skafander próżniowy, po czym spokojnie, po wyjściu ze statku weszła na teren obiektu handlowego. Po około kwadransie wróciła z nowym egzemplarzem Żmii na plecach i wystartowała w drogę powrotną na stację Omega.
Wyświetl wiadomość pozafabularną

Wyświetl uwagę administratora
ObrazekObrazek
Czasem opłaca się być nikim...
Skrzypek, Malazańska Księga Poległych
Vici

Avatar użytkownika
 
Posty: 55
Dołączył(a): 19 lut 2013, o 22:20
Miano: Vici
Wiek: 22
Klasa: Inżynier
Rasa: Człowiek
Zawód: Żołnierz zawodowy
Postać główna: Ananthe'Viroccum vas Eboracum
Kredyty: 9.000

Re: [Mgławica Omega > Sahrabarik] MSV Frank Drake

7 mar 2013, o 19:36

Dokowanie, dekontaminacja, wejście na pokład - czysto i bez stresów. Tylko najemnicy Greena jakoś dziwnie gapili się na gościa z futrzaną kryzą przy pancerzu. Frost nie rozumiał tych spojrzeń. Nigdy nie byli na Noverii, czy jak? Przecież połowa z nich wyglądała na eks-korporacyjne suki.

Pierwszą częścią pobytu Frosta na MSV Frank Drake była sprzedaż. Jego karabin snajperski, Modliszka z bodajże drugiej, czy trzeciej ręki, wysłużył się już dość i nadszedł czas, by zmieniła właściciela (albo, co bardziej prawdopodobne, poszła na części). Tak czy inaczej, Frost zdecydował się rozstać z nią. Skierował się w tym celu do jednego z pachołków właściciela frachtowca, z którym zgodził się na cenę połowy wartości, którą miała tu nowa Modliszka - po sprzedaży starej Modliszki wychodziło gdzieś tak z 8.500 kredytów.

Drugą sprawą był zakup - teraz Frost z kolei skierował się do terminalu handlowego. Doskonale wiedział, czego szukać. Co więcej, niniejszy frachtowiec był jedynym znanym mu miejscem, gdzie można było zakupić wersję tej broni, która nie łamała człowiekowi ręki przy wystrzale. Po kilku operacjach na omni-kluczu, automat wydał snajperowi ciężki, choć niepozorny przedmiot, przypominający tubę. Pod postacią owej tuby ukrywał się postrach wszystkich podatnych na kule głów w galaktyce - M-98 Wdowa.

Po zapłaceniu bajońskiej sumy za karabin - choć wierzył, że było warto - Frost udał się z powrotem na prom, by zniknąć w sieci przekaźników masy.

Wyświetl wiadomość pozafabularną
ObrazekObrazek
Bonusy: +10% szybkość ładowania mocy , +10% tarcze, +5% do obrażeń od broni, +10% do skuteczności strzałów w głowę
Nie mówię, że jestem sadystycznym MG, ale lepiej przynieś pełną Butelkę Estusa.
[Ocalony] [Zabójca] [Wrak]
[Frostbite]
Daniel Frost

Avatar użytkownika
 
Posty: 640
Dołączył(a): 22 paź 2012, o 15:28
Wiek: 31
Klasa: Szpieg
Rasa: Człowiek
Zawód: Najemnik-freelancer
Status: Były sierżant noveryjskich ERCS. Patologiczny pirofobik i cheimatofil. Ścigany przez Cerberusa.
Kredyty: 21.810
Medale: 4
Rekrut (1) Wyzwoliciel (1) Medal za długą służbę (1) Szaleniec (1)

Re: [Mgławica Omega > Sahrabarik] MSV Frank Drake

1 maja 2013, o 15:34

Wyyrlok uruchomił silniki i obrał odpowiedni kurs. Wczoraj, z pożałowaniem, otworzył swoją szafę z uzbrojeniem. Bane nie lubił zakupów, ale przed schwytaniem Archanioła stały się one smutna koniecznością. Powoli wszedł w Mgławicę Omega, z okna widać już było Sahrabarik. Lecz nie gwiazda była jego celem, a statek na jej orbicie. Wyyrlok podleciał i ustawił się niczym do abordażu. Długi rękaw połączył oba statki. Wyyrlok wszedł na pusty pokład. Znał zasady tego statku i wiedział, że nie ma co liczyć na żywego sprzedawcę. Sprawdził co nowego w ofercie i szybko podjął decyzję. Podszedł do terminalu i "przejechał po nim" omni-kluczem. Na monitorze wyskoczył komunikat: M-90 Indra ZAKUPIONO. DZIĘKUJEMY.
Wyyrlok uśmiechnął się, wziął karabin i po rękawie wszedł na pokład Mola.
- Czas wracać na Omegę... Archanioł długo nie pożyje

Wyświetl wiadomość pozafabularną
Wyświetl uwagę administratora
Wyyrlok Bane

Avatar użytkownika
 
Posty: 139
Dołączył(a): 5 sty 2013, o 21:15
Miano: Wyyrlok Bane
Wiek: 30
Klasa: Strażnik
Rasa: Turianin
Zawód: Ochroniarz Arii T' Loak | Najemnik
Status: Ucikinier, poszukiwany przez Hierarchię Turian
Kredyty: 5.500

Re: [Mgławica Omega > Sahrabarik] Frank Drake

5 lis 2013, o 02:33

W drodze do Systemów Terminusa, gdzie Frost udawał się szukać zarobku na rzecz skuteczniejszego odpierania Cerberusa od siebie i Olivii Harvin, należało dokonać lekkiego przynajmniej uzupełnienia zaopatrzenia - a nie było lepszego do tego miejsca, niż MSV Frank Drake, gdzie już go znali. Interes nie trwał długo; Frost bez słowa przywitania minął strażników i podszedł do terminalu, by dosłownie w kilka sekund załatwić interesy. Dyspenser przy terminalu, po odliczeniu zaplanowanej kwoty z jego konta, wyrzucił z siebie kupione 15 pochłaniaczy, które Frost natychmiast przypiął sobie do pasa skafandra. Jego biały omni-klucz wydał z siebie trzy miękkie piknięcia, dając mu sygnał o notyfikacji. Sprawdził - zgodnie z oczekiwaniem, w systemach omni-klucza znajdował się teraz ładunek 10 porcji omni-żelu i 5 jednostek medi-żelu. Tak, to powinno go przygotować na wszelkie ewentualności.

Daniel nie marnował czasu. Opuścił Franka Drake i odleciał. Illium, lub jakiekolwiek inne miejsce pełne okazji do zarobku, czekało.

Wyświetl wiadomość pozafabularną
Wyświetl uwagę administratora
ObrazekObrazek
Bonusy: +10% szybkość ładowania mocy , +10% tarcze, +5% do obrażeń od broni, +10% do skuteczności strzałów w głowę
Nie mówię, że jestem sadystycznym MG, ale lepiej przynieś pełną Butelkę Estusa.
[Ocalony] [Zabójca] [Wrak]
[Frostbite]
Daniel Frost

Avatar użytkownika
 
Posty: 640
Dołączył(a): 22 paź 2012, o 15:28
Wiek: 31
Klasa: Szpieg
Rasa: Człowiek
Zawód: Najemnik-freelancer
Status: Były sierżant noveryjskich ERCS. Patologiczny pirofobik i cheimatofil. Ścigany przez Cerberusa.
Kredyty: 21.810
Medale: 4
Rekrut (1) Wyzwoliciel (1) Medal za długą służbę (1) Szaleniec (1)

Re: [Mgławica Omega > Sahrabarik] Frank Drake

5 mar 2014, o 16:05

Statek najemników z Omegi przybił do Franka Drake'a. Regularne uzupełnienie zapasów. Najemnicy poprzez, niezbyt charakterystyczną dla tego typu profesji, lojalność, zdobyli sobie zaufanie i dość znaczne zniżki w tejże zbrojowni. Powody, a raczej komplikacje, dzięki którym znalazł się tutaj Tarus były znacznie bardziej tajemnicze. Podczas ostatniej akcji Turiańskich Oddziałów Specjalnych, prowadzących pościg za poszukiwanym przez Hierarchię przestępcą, doprowadziły ich aż w okolice Omegi. Niestety nim do grupy specjalnej dotarł rozkaz odwołujący likwidację celu, było już za późno. Turianin leżał w wynajętym pokoju na stacji Omega, z pokaźnych rozmiarów dziurą w głowie, farbując podłogę. Zgodnie z procedurami, oddział natychmiast rozproszył się, zacierając po sobie wszelkie ślady. To oczywiście oznaczało zniszczenie całego sprzętu użytego podczas operacji. Żołnierz jednak potrzebuje swego karabinu. Nie tylko z czystego pragmatyzmu, lecz bez niego czuje się najzwyczajniej w świecie nagi. Postanowił więc dołączyć do najemniczej wyprawy po uzbrojenie. Naturalnie, po powrocie na stację, Tarus rozpłynie się w powietrzu, a jego tymczasowi wspólnicy nie zobaczą go już nigdy więcej. Jak na razie jednak, porucznik Derana stawił pierwsze kroki na statku, który jest mokrym snem każdego miłośnika broni. Rozglądając się po przyciemnionym pomieszczeniu, gdzie jedynym źródłem światła są malutkie lampki umieszczone w podstawie półek, podświetlające kolejne okazy broni. Chcąc lub nie, musiał przyznać, iż taki wystrój idealnie kreował atmosferę tego miejsca. Ciche interesy, prywatność chroniona niemalże wszechobecnym cieniem, brak niewygodnych pytań. Ruszył dalej, wzdłuż półek wypełnionych najróżniejszego rodzaju sprzętem, od modyfikacji czysto estetycznych, do groźnych i nielegalnych w przestrzeni cytadeli ulepszeń. Był pod wrażeniem, lecz nie mógł tego okazać, zachowując spokój i profesjonalizm podszedł do terminalu, jednocześnie uzupełniając listę zakupów na swoim Omni- Kluczu. Po niewielkiej chwili charakterystyczny syk oznajmił turianinowi dotarcie jego paczki do punktu odbioru. Sprawdził zamówienie, upewniając się co do obecności w pakunku karabinu M-92 Modliszka, 15 pochłaniaczy ciepła oraz 3 porcji Medi-żelu. Zadowolony z zakupu, odwrócił się na pięcie i bez słowa odszedł w kierunku śluzy statku. Czas wracać na Omegę i oczekiwać dalszych rozkazów.


Wyświetl wiadomość pozafabularną

Wyświetl wiadomość pozafabularną
ObrazekObrazek
Tarus Derana

Avatar użytkownika
 
Posty: 8
Dołączył(a): 26 lut 2014, o 19:45
Miano: Tarus Derana
Wiek: 25
Klasa: Szpieg
Rasa: Turianin
Zawód: Porucznik
Kredyty: 6.115

Re: [Mgławica Omega > Sahrabarik] Frank Drake

27 maja 2014, o 19:18

Długa droga aż z Cytadeli w końcu dobiegła końca, a pilotowi zapewne z początku nie pomagało to, że James przez pierwsze 15 minut drogi siedział za nim i wyładowywał swój gniew werbalnie popędzając biednego quarianina jednocześnie psiocząc na czym wszechświat stoi, i że to skandal na czymś takim tak wielkim nie można było kupić broni, która nadawała się do warunków bojowych. Milczenie quarianina nie pomagało jednak i po dłuższej chwili Hex dał sobie spokój i poszedł do swojej kajuty, gdzie zaczął ćwiczyć, by się wyładować. Dopiero wiadomość od Zeto sprawiła, że kapitan wyszedł ze swojej kajuty. Odgarnął włosy i poczekał aż statki zbliżą się na odpowiednią odległość i nakazał dokowanie. Po kilku minutach już kroczył po statku handlowym i szedł prosto do terminalu mijając w milczeniu strażników. Odetchnął z ulgą widząc listę towarów i wybrał M-92 Modliszkę. Kredyty zostały odjęte z jego konta i po chwili czuł już przyjemny ciężar broni w swoich rękach.
- No i to się nazywa solidna firma, zawsze to czego trzeba. - rzucił jakby sam do siebie, bo żaden z najemników nawet się nie obrócił. Z o wiele lepszym humorem pomaszerował w kierunku wyjścia i nie niepokojony przez nikogo opuścił po raz kolejny Mgławicę Omega, a quarianin poleciał w tylko im znanym kierunku.
Wyświetl wiadomość pozafabularną

Wyświetl wiadomość pozafabularną
James Hexagon

Avatar użytkownika
 
Posty: 19
Dołączył(a): 16 maja 2014, o 22:42
Miano: James Hexagon
Wiek: 26
Klasa: Szpieg
Rasa: Człowiek
Zawód: Najemnik
Kredyty: 3.070

Re: [Mgławica Omega > Sahrabarik] Frank Drake

16 lip 2014, o 16:53

Nim opuścili przestrzeń kosmiczną otaczającą rodzinną Ziemię, Logan musiał załatwić jeszcze jedną sprawę. Niezbyt zadowolony z uzbrojenia, które udostępniło mu Przymierze, z konieczności postanowił przeznaczyć własne środki na wzbogacenie "domowego arsenału".
Choć sam nie lubił się tym chwalić, jeśli szło o broń był dość sentymentalny. Modliszka towarzyszyła mu w trakcie szkolenia oraz dziesiątek misji bojowych. Skuteczny i niezawodny karabin snajperski idealnie nadający się do jego potrzeb. Przeglądając extranet w poszukiwaniu odpowiedniego przedmiotu, natrafił na okręt Frank Drake. Szybko zaznaczył odpowiednią opcję, do Modliszki dorzucając 10 pochłaniaczy ciepła i po 5 medi oraz omni żeli. Łącznie 14 250 kredytów. Słowem zakup jak raz na jego kieszeń. Teraz zostało mu czekać aż przesyłka dotrze na Midway przed wylotem.

Wyświetl uwagę administratora
ObrazekObrazek
Logan Ross

Avatar użytkownika
 
Posty: 47
Dołączył(a): 14 cze 2014, o 09:27
Miano: Logan "Shroud" Ross
Wiek: 38
Klasa: Szpieg
Rasa: Człowiek
Zawód: Kapitan SSV Midway
Status: T5 w stopniu majora, rozpoznawalna postać.
Kredyty: 5.750

Re: [Mgławica Omega > Sahrabarik] Frank Drake

23 mar 2015, o 19:04

Wnętrze punktu handlowego na okręcie Randalla Greena wypełniała przyjemna, znajoma cisza. No, może nie do końca cisza; systemy Franka Drake'a pracowały na swoim zwyczajowym poziomie, utrzymując statek w stanie sprawności, a cichy szum generatorów atmosfery wypełniał opustoszałe pomieszczenia. Wszystko było tu zautomatyzowane. Okręt nie posiadał nagabujących sprzedawców, próbujących przekonać potencjalnych klientów do zakupu większej ilości produktów, nie było tu też amatorów uzbrojenia, szukających kompana do konwersacji czy wymiany poglądów. Tylko terminale, błyszczące bladym, błękitnym światłem, na których rozpisane zostały dostępne na Drake'u towary. I cisza, przerywana buczeniem pracujących podsystemów.
Erich był tu parokrotnie i polubił to miejsce.
Już kilka lat temu nauczył się, by nie przyzwyczajać się do swojej broni. Jego zawód wymagał od niego pewnej elastyczności, która od czasu do czasu sprawiała, że musiał porzucać swój oręż lub całkowicie go zniszczyć. Za każdym razem czynił to jednak z bólem - własny karabin był dla snajpera niczym ulubione zwierzątko domowe dla przeciętnego mieszkańca Ziemi. Każdy o niego dbał i był do niego przywiązany całym sercem. Erich pamiętał z wojska kilku swoich towarzyszy z oddziałów E, którzy bez skrupułów nadawali swoim imiona lub personalizowali je w ten czy inny sposób. Sam do nich nie należał, ale całkowicie rozumiał ich sentymenty. Dobry strzelec musiał znać swoją broń.
Najlepszy musiał traktować ją jak przedłużenie własnej osoby.
W milczeniu przesunął palcami po wyświetlaczu terminala, przeglądając dostępne zasoby Franka Drake'a. Nie był to porażająco szeroki wybór, ale towarzysząca zakupom anonimowość i stosunkowo niskie ceny, czyniły ze statku porządny sklep. Feniks był obecnie jedynym zadokowanym okrętem i Erich nie musiał się spieszyć. W ogóle miał dużo czasu; Hekate stacjonowała na Ziemi, komandor zajmował się swoimi sprawami, a on był między zleceniami. Dlatego też poświęcił kilka minut na to by obejrzeć dostępną broń i ostatecznie wprowadzić na wyświetlaczu operację zakupu karabinu M-92 Modliszka, 10 pochłaniaczy ciepła, 5 omni-żeli oraz 5 medi-żeli. Gdy terminal podliczył cenę, bez słowa przelał wymaganą kwotę ze swojego omni-klucza.

Kilkanaście minut później siedział z powrotem w fotelu pilota na Feniksie, a nowe uzbrojenie trafiło do szafki w jego kajucie. Odłączył się od Drake'a i bez pośpiechu ustawił kurs podróży na terminalu, wprowadzając koordynaty najbliższego Przekaźnika Masy, a następnie przekazując sterowanie w wirtualne ręce Zephira. Kiedy silniki Feniksa zaczęły pracować, wyciągnął nogi z boku konsoli sterowniczej i sięgnął po starą książkę, która do tej pory leżała na bezpiecznym miejscu obok fotela.

Wyświetl wiadomość pozafabularną

Wyświetl uwagę administratora
THEME    ☉    ARMOR    ☉    CASUAL    ☉    FORMAL   ☉    VOICE    ☉    GG: 5349530
ObrazekObrazek
+10% obrażeń do walki wręcz         75% szansy na obalenie         -30% koszt regeneracji tarcz (8.4 PA)
+10% do celności (przy +1 PA)         +1 pochłaniacz ciepła do każdej broni
Erich Shaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 61
Dołączył(a): 3 lut 2015, o 23:46
Miano: Erich Shaw, "Epsilon"
Wiek: 29
Klasa: Szpieg
Rasa: Człowiek
Zawód: Agent Cerberusa, cyngiel do wynajęcia
Postać główna: Vegz
Lokalizacja: Nos Astra, home sweet home
Kredyty: 5.085


Powrót do Galaktyka

KTO JEST ONLINE?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość